MERA KFAP MK-45 – prospekt informacyjny

Do kolekcji Polskie Komputery trafił prospekt informacyjny mikrokomputera MERA KFAP MK-45. Dla przypomnienia dodam tylko, że mikrokomputer MERA KFAP MK-45 to w rzeczywistości produkowany na licencji mikrokomputer IMPOL IMP-85.

Renowacja minikomputera MERA 100

15 sierpnia 2019

Rozbierania ciąg dalszy. Niestety dokładne wyczyszczenie komputera sprowadzi się do rozkręcenia go na części pierwsze. Zdjąłem wszystkie elementy obudowy. Rozmontowałem chassis, w którym umieszczona była płyta główna ze złączami krawędziowymi, łącząca wszystkie pakiety i pokaźnych rozmiarów zasilacz. Środek drukarki będzie wymagał najwięcej pracy. Komputer nie był niczym przykryty i zgromadził w sobie sporo kurzu. Brakuje dwóch nóżek metalowych podstawy drukarki i gumowych nasadek zabezpieczających na nie. Połamało się też potrójne gniazdko A-22 220V. Na szczęście większość brakujących drobiazgów jest jeszcze do kupienia. Jutro mycie poszczególnych elementów. Drukarka to niestety dłuższy temat, który będzie wymagał sukcesywnego rozbierania, czyszczenia i dokumentowania, gdzie i co było zainstalowane. Z ciekawostek… w środku drukarki była zainstalowana świetlówka, która oświetlała wydruk… niestety pozostała po niej tylko oprawka, jestem ciekaw czy gdzieś jeszcze taką dokupię…

minikomputer mera błonie mera 100minikomputer mera błonie mera 100minikomputer mera błonie mera 100minikomputer mera błonie mera 100

6 sierpnia 2019

Wymontowałem zasilacz do czyszczenia. Skoro puszka była już pusta, umyłem ją dokładnie wodą pod ciśnieniem, usuwając pozostałości pianki. Pozbyłem się 40 letniego brudu.

minikomputer mera błonie mera 100
minikomputer mera błonie mera 100

5 sierpnia 2019

Pierwsze prace za mną. Udało mi się otworzyć jasnoniebieską puszkę ze stacją dysków. Bez kluczyka, było to nieco utrudnione. Od razu widać jak miniaturyzacja poszła do przodu. W środku oprócz 8″ podwójnego napędu dyskietek oraz pokaźnego zasilacza na wysuwanej tacy, była rękawiczka damska i masa gąbki wygłuszającej, która ze starości odkleiła się od ścian. Na płytce z elektroniką od napędu, rzuciła mi się od razu w oczy tajemnicza karteczk a z informacja od pracowników serwisu: “Dysk z kontroli MERA II, błędy zapisu na prawej kieszeni podczas transmisji. Po przeniesieniu na MERA I błędy się przeniosły”. Poza tym w puszce nie ma nic więcej… cała elektronika znajduje się w terminalu konwersacyjnym DZM 180/57. Gąbkę usunąłem w całości, żeby się nie sypała, zastąpię ją nową. Nie dało się uniknąć jej usunięcia. To jedyny drastyczny, ale konieczny krok jaki podejmę w renowacji. Gąbka i oryginalna wkładka zamka już zamówione. Czekam na przesyłkę. Wymontowałem 8″ napęd dyskietek i zabrałem go do czyszczenia. Odłożyłem na bok inne tematy. Musze komputer wstępnie wyczyścić, żeby przenieść go do ciepłego pomieszczenia na zimę.

minikomputer mera błonie mera 100
minikomputer mera błonie mera 100
minikomputer mera błonie mera 100

MERA BŁONIE Mera 100. Nowy gość w kolekcji Polskie Komputery

3 sierpnia 2019 do kolekcji Polskie Komputery dołączył minikomputer Mera 100 produkowany w Zakładach Mechaniki Precyzyjnej MERA BŁONIE. Pozyskanie go do kolekcji było dla mnie prawdziwym wyzwaniem. Pani Grażyna i Pan Zenon zdecydowali, że komputer trafi właśnie do mnie. Chciałbym z tego miejsca im za to podziękować. Komputer pracował w banku PKO. To na nim Pani Grażyna księgowała operacje finansowe. W 1991 roku przyszedł moment wymiany sprzętu na nowszy. Sprzęt miał trafić do utylizacji, ale Pani Grażyna odkupiła ten komputer i postawiła u siebie w garażu. 28 lat czekał na mnie, aż go znajdę. Cytując klasyka “Jeszcze gdzieś są, kurzą się w garażach, piwnicach i starych magazynach”.

Chciałbym podziękować tajemniczemu informatorowi ze Śląska, który wypatrzył dla mnie to cudo w otchłani internetu oraz jednemu Panu z Podkarpacia, który umieścił w 2016 roku, bez zgody właściciela, to zdjęcie w internecie z ofertą sprzedaży. Dzięki niemu dowiedziałem się, gdzie ten komputer się znajduje. Dziękuje również Krzysztofowi, który pojechał ze mną po ten sprzęt i pomógł mi go załadować, tak żeby bezpiecznie mógł odbyć swoją podróż do miejsca docelowego. Dziękuje również mojej mamie, która dzielnie znosi moje kolekcjonerskie trudy (czytaj popieprzone pomysły) i zgodziła się zapozować do zdjęcia tytułowego.

Komputer został wyprodukowany w 1981 roku i ma tyle lat co ja. Klawiatura jest w kiepskim stanie, mechanizmy klawiszy są uszkodzone (czas zrobił swoje), brakuje jednego klawisza SHIFT, dwa klawisze są ubrudzone farbą. Brakuje prawej osłony mechanizmu czytnika taśmy perforowanej. Brakuje kluczyka do jednostki centralnej, więc na razie nie mogłem jej otworzyć. Na szczęście jest to zwykła wkładka od samochodu FSO, którą jeszcze można kupić. Stara wkładka zostanie rozwiercona i po otworzeniu zamontowana nowa. Ściany jednostki centralnej są wyłożone od wewnątrz gąbką, która niestety w wyniku działania czasu i warunków atmosferycznych, rozlatuje się przy najmniejszym dotknięciu. Jest pare ognisk korozji, które trzeba usunąć. Postanowiłem nie malować ponownie wytartych elementów podczas eksploatacji. Po usunięciu rdzy, miejsca te zostaną zabezpieczone lakierem bezbarwnym, co spowolni dalszą korozję. Brakuje paru małych śrubek. Nie wiem czy komputer jest sprawny, najpierw muszę otworzyć jednostkę centralną, przejrzeć zasilanie oraz pozostałą elektronikę. Będę zdawał na bieżąco relację z renowacji i uruchomienia komputera.

Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100
Minikomputer MERA BŁONIE Mera 100

Mikrokomputer Cobra – proces budowy

Można śmiało stwierdzić, mimo oczywistych różnic w budowie, że mikrokomputer COBRA był takim polskim Apple 1. Mikrokomputera COBRA nie dało się od tak po prostu kupić i tak jak Apple 1, trzeba było go sobie zbudować… Był to mikrokomputer domowy do samodzielnego wykonania, a dokumentacja niezbędna do jego budowy była publikowana w kwartalniku Audio Video od numeru 1/1984 do numeru 6/1988. Nie był sprzedawany w zestawach tak jak Apple 1, a części trzeba było szukać na własną rękę. Komputer został zaprojektowany przez Andrzeja Sirko i Grzegorza Gancarza, wówczas trzydziestolatków, pracowników białostockiego oddziału COBRESPU – Centralnego Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Elektronicznego Sprzętu Powszechnego Użytku w Białymstoku.

Pan mgr inż. Andrzej Sirko napisał mi krótkie wyjaśnienie: – “COBRA to w jakimś sensie akronim od COBRESPU czyli Centralny Ośrodek Badawczo Rozwojowy Elektronicznego Sprzętu Powszechnego Użytku. Kierowałem w tym ośrodku pracownią systemów mikroprocesorowych. W związku z powołaniem nowego czasopisma HI-FI Audio Video w 1984 r. postanowiono zacząć  właśnie od artykułów na temat budowy systemów mikroprocesorowych. Dano mi dwa miesiące na opracowanie elektroniki, druku i uruchomienie prototypu. I tak się zaczęło. Artykuły ukazywały się od pierwszego numeru, czyli 1/84. Czasopismo było na początku prowadzone przez COBRESPU, ponieważ dyrektor ośrodka Jerzy Auerbach, był też inicjatorem i prowadzącym czasopismo. Co do zdjęcia tytułowego, to jest mój system zbudowany w 1980 r. Miał budowę modułową (moduł Z80 z buforami, RAM 48 kB, PIO+USART, sterownik flopów 8″). Wszystkie moduły miały złącza 84 pin. Układ zasilacza był impulsowy i współpracował z układem odchylania monitora. Było nawet dynamiczne ogniskowanie plamki. Na zdjęciu nie ma podwójnej stacji flopów 8″. Miałem na nim CP/M 2.2 . Jako obudowę wykorzystałem jakąś dużą obudowę od starego kalkulatora (dół), do tego dodałem górę i wyszło coś takiego. Na tym systemie dużo uruchomiłem oprogramowania do mikrokomputera COBRA. Był to Basic Integer, Basic zgodny z TRS80, asembler Z80 i Forth”.

COBRA to jeden z niewielu mikrokomputerów, którego jeszcze nie mam w kolekcji, ale praktycznie od samego początku myślałem, że w końcu nastąpi ten moment i podejmę się zbudowania swojego egzemplarza. Nie chciałem go kupować, chciałem go samodzielnie zrobić. Nie dziwię się, że do chwili obecnej powstało tak niewiele egzemplarzy. Rozwleczone w czasie, praktycznie czterech lat, publikowanie dokumentacji na łamach Audio Video, powodowało, że komputer w przeciągu tego czasu stał się konstrukcją przestarzałą. Do tego sporo błędów w publikowanej dokumentacji i zamieszczane erraty, spowodowało sytuację, w której tylko zapaleńcy ze sporym doświadczeniem w elektronice cyfrowej, byli w stanie na etapie montażu i uruchamiania te błędy wychwycić i ten mikrokomputer uruchomić.

Budowę mikrokomputera rozpocząłem od skompletowania wszystkich numerów Audio Video. Zdobycie dokumentacji w komplecie okazało się najmniejszym problemem. Przeczytałem dokumentację, jak również wszystkie wątki na forach internetowych dotyczące budowy tego mikrokomputera. Po krótkim rozeznaniu postanowiłem, że komputer powstanie w całości na częściach produkowanych w polskich fabrykach w latach 80. Praktycznie wszystkie polskie fabryki produkujące części zniknęły z horyzontu w wyniku transformacji polityczno-gospodarczych, jakie Polska przechodziła po 1989 roku. Udało mi się dotrzeć do kilku miejsc, w których mogłem kupić poszczególne części ze starych zapasów magazynowych, do tego w oryginalnych opakowaniach zbiorczych. Kompletowanie elementów zajęło mi prawie miesiąc czasu.

Zakłady Elektronowe Unitra TORAL na początku 1986 roku wyprodukowały partię około 500 sztuk oryginalnej płyty do mikrokomputera COBRA. Oryginalnej płyty niestety nie udało mi się zdobyć, ale również i ona posiadała sporo błędów, które nie zostały wychwycone na etapie produkcji. Przy sprzedaży oryginalnej płyty była dołączana kartka z erratą, jakie błędy należy poprawić we własnym zakresie podczas montażu mikrokomputera.

W życiu nie ma przypadków. Tak się szczęśliwie złożyło, że replikę płyty głównej mikrokomputera COBRA dostałem w prezencie od Tomka, kolekcjonera komputerów z Gdańska. Niestety replika ma kilka błędów, które powstały podczas przerysowywania oryginalnej płyty. Udało się je wszystkie zlokalizować, będzie trzeba trochę ścieżek poprzecinać, a niektóre zlutować.

Ciekawostka. Płyta była wysyłana z Białegostoku przez Panią Annę Gancarz, żonę Pana Grzegorza Gancarza. Zachowała się oryginalna koperta z tamtego okresu oraz cena za jaką płyta była wysyłana za pobraniem.

Dzień 1

Montaż płyty głównej rozpocząłem od poprzecinania ścieżek, które zostały błędnie narysowane. Następnie zlutowałem miejsca, w których ścieżki powinny być połączone. Praktycznie dzień pierwszy prac upłynął mi na lutowaniu podstawek. Nie udało mi się polutować wszystkich. Pomimo faktu, że używano wtedy głównie zwykłych podstawek, postanowiłem w mojej wersji zamontować podstawki precyzyjne i zastosować je do wszystkich układów scalonych. Z lektury dokumentacji wynika, że podstawki nie były przewidziane dla wszystkich układów. Niestety mogę lutować w ograniczonych wolnych slotach czasowych po pracy. Operacja wymagała sporej precyzji, ścieżki są umieszczone bardzo blisko siebie, szczególnie te przy pamięci oraz generatorze znaków. Podczas lutowania odnalazłem jeszcze nieścisłości płyty względem oryginalnego rysunku. Wlutowałem też 32 pinowe złącze Unitra Eltra. Zaczynam coraz bardziej doceniać każdy uruchomiony i działający egzemplarz Cobry…

Protected: Polski mikrokomputer ELWRO 801AT – polska płyta główna

This content is password protected. To view it please enter your password below:

ELWRO Auto-Modem M2412 EC8113 #800

W dzisiejszych czasach już praktycznie się ich nie spotyka, ale do dzisiaj pamiętam ten dźwięk. Pan Konstanty Szczęsny, konstruktor Elwro 804, do dzisiaj za pomocą tego modemu łączy się ze swoim sterownikiem przemysłowym, umieszczonym gdzieś w Polsce. Widziałem to na własne oczy i byłem bardzo zaskoczony, że po 30 latach to wciąż działa.

Niestety nie udało mi się dotrzeć do dokumentacji tego urządzenia. Modem w czarnej obudowie przebył długą drogę zanim znalazł się u mnie. Niestety do samego modemu nie miałem, ani zasilacza ani okablowania, ale podczas poszukiwań sprzętu na znanym serwisie aukcyjnym zauważyłem, że modem Tel-Eko jest łudząco podobny do modemu Elwro. Postanowiłem za całe 7 PLN kupić ten modem, z kompletem kabli i zasilaczem. Po rozpakowaniu modemu wszystko stało się jasne, pod zielonymi naklejkami Tel-Eko, znajdowało się logo… Elwro, a konstrukcja elektroniczna obu modemów była identyczna. Dlaczego logo Elwro było zaklejone?

Modem w beżowej obudowie wyprodukowany został w Zakładzie Elektroniki Elwro, mieszczącym się przy ulicy Ślężnej 110/128 we Wrocławiu i wchodzącym w skład Zakładów Elektronicznych Elwro. Zakład ten jako jeden z pierwszych został wydzielony z Elwro i funkcjonował dalej jako Zakład Elektroniki Tel-Eko. To wyjaśnia podobieństwo zewnętrzne i nie zmienioną konstrukcję elektroniczną modemu.

Krótki opis przedniego panelu auto-modemu Elwro M-2412
TM- test modem, kontrolka pali się podczas self-testu modemu
TR- terminal ready, gotowość terminala, kontrolka jest włączona cały czas
MR – modem ready, modem jest gotowy do pracy albo w stanie testowania, kiedy miga, sygnalizuje stan diagnostyki
CD – carier detect, kontrolka sygnalizuje pojawienie się nośnej pochodzącej z modemu zdalnego
SD – send data, dioda sygnalizuje przesyłanie danych z komputera do modemu i błyska w takt przesyłanych danych
RD – receive data, dioda sygnalizuje przesyłanie danych z modemu do komputera
HS – high speed, sygnalizuje pracę modemu z prędkością większą niż 2400bps
AA – auto answer, dioda świeci się, gdy modem znajduje się w stanie gotowości do odpoweidzi na nadchodzące sygnały
OH – off hook, dioda zapala się kiedy zostaje podniesiona słuchawka telefonu i linia jest zajęta, gaśnie gdy słuchawka zostanie odłożona
PW – power, dioda świeci się po włączeniu zasilania modemu

Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

Mera-Elwro Auto Modem M2412 polskiekomputery.plMera-Elwro Auto Modem M2412 polskiekomputery.plMera-Elwro Auto Modem M2412 polskiekomputery.pl Mera-Elwro Auto Modem M2412 polskiekomputery.pl Mera-Elwro Auto Modem M2412 polskiekomputery.pl Mera-Elwro Auto Modem M2412 polskiekomputery.pl Mera-Elwro Auto Modem M2412 polskiekomputery.plMera-Elwro Auto Modem M2412 polskiekomputery.pl

ZMP MERA POLTIK Manipulator MMP 813

Czy w Polsce produkowano myszki komputerowe? Oczywiście! Od niedawna w mojej kolekcji znajduje się unikatowa polska myszka komputerowa ZMP MERA POLTIK MMP 813. Za przekazanie jej do kolekcji bardzo dziękuję Dariuszowi!

O samej myszy niewiele wiadomo. Próżno szukać o niej informacji w internecie. Jak zdążyłem się dowiedzieć, w rozmowie z głównym konstruktorem Zakładów Mechanizmów Precyzyjnych MERA POLTIK, elektronika myszki została zaprojektowana w Centrum Naukowo-Produkcyjnym Systemów Sterowania MERASTER w Katowicach, a mechanizm, produkcja oraz montaż leżał po stronie ZMP MERA POLTIK w Łodzi.

Myszka była oczywiście wzorowana na produktach zachodnich, ale konstruktorzy musieli dostosować się do bazy elementowej dostępnej w Polsce, oraz zmienić produkt tak, żeby ominąć opatentowane rozwiązania.

Myszka była produkowana w dwóch wariantach: dwuklawiszowym oraz trzyklawiszowym. Jak na myszkę komputerową… jest bardzo ciężka, najwięcej waży kulka. Używanie jej na dłuższą metę może być męczące. W dokumentacji komputera Mazovia (model MMP 813) oraz Elwro 804 (model MMP 823) istnieją tylko wzmianki na temat modeli myszek współpracujących z tymi komputerami.

Niestety nie zachowała się w MERA POLTIK dokumentacja do tego wyrobu. Z informacji, które uzyskałem, dokumentacja została zniszczona w 2010 roku, ale może któryś z konstruktorów z sentymentu ma gdzieś jeszcze jej kopię, chętnie bym ją pozyskał do kolekcji.

Myszki w owym czasie były bardzo drogie i produkowane głównie na eksport. Eksportem myszki zajmowała się warszawska firma Metronex.

Jeżeli mają Państwo jakiekolwiek dodatkowe informacje na temat tej myszki, sprostowania lub uwagi, proszę o kontakt.

Mera-Poltik MMP813 polskiekomputery.pl

POLSKIE KOMPUTERY – ocalić od zapomnienia

Szanowni Państwo oficjalnie rozpoczynam akcję POLSKIEKOMPUTERY.PL – OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA, która ma na celu znalezienie i zgromadzenie brakujących elementów kolekcji Polskie Komputery w jednym miejscu. Patronat nad akcją objął magazyn CHIP.PL

Jest jeszcze sporo do zrobienia… brakuje kilku mikrokomputerów, minikomputery może cudem się odnajdą, o samych komputerach nie wspominam. Brakuje też sporej części dokumentacji, ciężko jest nawet wymienić czego brakuje. Najpoważniejszym problemem jest ciągle software, odnajdowany na dyskietkach, które często bardzo trudno odczytać po tylu latach.

Poszukuję polskiego sprzętu informatycznego, dokumentacji oraz oprogramowania. Przede wszystkim poszukuję mikrokomputera Elwro 600! Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie! To brakujący element kolekcji. Komputer składał się z jednostki centralnej, stacji dysków, specyficznej klawiatury i monitora Neptun 156. Na zdjęciu widać również flagową drukarkę produkowaną przez Mera Błonie model D-100, która już w kolekcji jest. Liczę na państwa pomoc w odnalezieniu tego pięknego sprzętu, jeżeli nie w całości, to może w częściach. Każda śrubka się liczy. Posiadam jedynie prospekt fabryczny do tego mikrokomputera. Jeżeli macie Państwo jakiekolwiek informacje na temat tego mikrokomputera proszę o kontakt.

Oprócz Elwro 600 poszukuję również innych mikrokomputerów, między innymi mikrokomputera Mister Z80 produkowanego przez Zakład Elektroniki Górniczej w Tychach. Może jeszcze gdzieś ten komputer jest… nie tracę nadziei…

Na liście poszukiwawczej są również mikrokomputery Elwro 700 Solum oraz Elwro 800 widoczny na zdjęciu poniżej. Mimo kontaktu z konstruktorami nie jestem w stanie zlokalizować miejsca, gdzie tego komputera szukać. Liczę na Państwa pomoc.

Specjalne miejsce na liście poszukiwawczej zajmuje KRAK-86, mikrokomputer produkowany bardzo krótko w krakowskim Mera KFAP.

Interesuje mnie również każdy sprzęt informatyczny produkowany w Polsce do 1993 roku, taki jak czytniki i dziurkarki taśmy papierowej, testery dysków, plotery, pamięci kasetowe. Więcej szczegółów znajdziecie Państwo w zakładce SZUKAM. Może jest jeszcze coś o czym nie wiem… liczę na Państwa kontakt.

Jeżeli posiadają Państwo jakikolwiek sprzęt informatyczny polskiej produkcji, dokumentację techniczną lub oprogramowanie, chętnie taki sprzęt pozyskam do kolekcji. Zapraszam do kontaktu za pomocą formularza w zakładce KONTAKT.

Pozdrawiam serdecznie
Marcin Robert Kaźmierczak
Polskie Komputery

miSTER Z80-OM-2 – prospekt informacyjny

Mikrokomputer Mister Z80 Model OM-2 jest typowym mikrokomputerem do wspomagania prac biurowych. Bogaty zestaw urządzeń, RAM-DYSK i klawiatura z wydzielonym blokiem klawiszy numerycznych ułatwia szybkie wprowadzanie i przetwarzanie danych. Monitor graficzny o dużej rozdzielczości pozawala na wizualizację wyników w postaci obliczeń… czego chcieć więcej. Mam nadzieję, że ten mikrokomputer jeszcze gdzieś jest… Mister Z80 gdzie jesteś?

miSTER Z80-OM-1 – prospekt informacyjny

To jest nieprawdopodobne, ale udało się zdobyć do miSTER Z80 trochę unikatowych dokumentów. Dokumenty zostały znalezione w teczce na warszawskich Bielanach w kontenerze na śmieci. Na szczęście zostały przekazane na rzecz kolekcji Polskie Komputery. Niestety samego komputera nadal szukam.