>

MERA BŁONIE Mera 100. Nowy gość w kolekcji Polskie Komputery

3 sierpnia 2019 do kolekcji Polskie Komputery dołączył minikomputer Mera 100 produkowany w Zakładach Mechaniki Precyzyjnej MERA BŁONIE. Pozyskanie go do kolekcji było dla mnie prawdziwym wyzwaniem. Pani Grażyna i Pan Zenon zdecydowali, że komputer trafi właśnie do mnie. Chciałbym z tego miejsca im za to podziękować. Komputer pracował w banku PKO. To na nim Pani Grażyna księgowała operacje finansowe. W 1991 roku przyszedł moment wymiany sprzętu na nowszy. Sprzęt miał trafić do utylizacji, ale Pani Grażyna odkupiła ten komputer i postawiła u siebie w garażu. 28 lat czekał na mnie, aż go znajdę. Cytując klasyka „Jeszcze gdzieś są, kurzą się w garażach, piwnicach i starych magazynach”.

Chciałbym podziękować tajemniczemu informatorowi ze Śląska, który wypatrzył dla mnie to cudo w otchłani internetu oraz jednemu Panu z Podkarpacia, który umieścił w 2016 roku, bez zgody właściciela, to zdjęcie w internecie z ofertą sprzedaży. Dzięki niemu dowiedziałem się, gdzie ten komputer się znajduje. Dziękuje również Krzysztofowi, który pojechał ze mną po ten sprzęt i pomógł mi go załadować, tak żeby bezpiecznie mógł odbyć swoją podróż do miejsca docelowego. Dziękuje również mojej mamie, która dzielnie znosi moje kolekcjonerskie trudy (czytaj popieprzone pomysły) i zgodziła się zapozować do zdjęcia tytułowego.

Komputer został wyprodukowany w 1981 roku i ma tyle lat co ja. Klawiatura jest w kiepskim stanie, mechanizmy klawiszy są uszkodzone (czas zrobił swoje), brakuje jednego klawisza SHIFT, dwa klawisze są ubrudzone farbą. Brakuje prawej osłony mechanizmu czytnika taśmy perforowanej. Brakuje kluczyka do jednostki centralnej, więc na razie nie mogłem jej otworzyć. Na szczęście jest to zwykła wkładka od samochodu FSO, którą jeszcze można kupić. Stara wkładka zostanie rozwiercona i po otworzeniu zamontowana nowa. Ściany jednostki centralnej są wyłożone od wewnątrz gąbką, która niestety w wyniku działania czasu i warunków atmosferycznych, rozlatuje się przy najmniejszym dotknięciu. Jest pare ognisk korozji, które trzeba usunąć. Postanowiłem nie malować ponownie wytartych elementów podczas eksploatacji. Po usunięciu rdzy, miejsca te zostaną zabezpieczone lakierem bezbarwnym, co spowolni dalszą korozję. Brakuje paru małych śrubek. Nie wiem czy komputer jest sprawny, najpierw muszę otworzyć jednostkę centralną, przejrzeć zasilanie oraz pozostałą elektronikę. Będę zdawał na bieżąco relację z renowacji i uruchomienia komputera.

Przeczytano 812 razy
cool good eh love2 cute confused notgood numb disgusting fail