>

Polski mikrokomputer Elwro 800 Junior – Historia

W połowie lat 80. pojawiła się potrzeba wyposażenia szkół średnich ogólnokształcących i zawodowych oraz uczelni wyższych kształcących nauczycieli w mikrokomputer, który pozwoliłby na powszechną informatyzację polskiego społeczeństwa. Do początku lat 80. polska informatyka była dziedziną bardzo elitarną, a styczność z komputerem mieli tylko pracownicy największych instytucji i przedsiębiorstw państwowych, uczelni, specjalnych ośrodków obliczeniowych ZETO (Zakład Elektronicznej Techniki Obliczeniowej), a także użytkownicy prywatni, którzy sprowadzali komputery zza granicy na własną rękę. Najpopularniejszym wówczas, sprowadzanym zza granicy komputerem 8-bitowym, był powstały w 1982 roku ZX Spectrum. Średnia miesięczna płaca w Polsce wynosiła wtedy około 25 dolarów miesięcznie. Na kosztujący wówczas około 100 funtów brytyjskich komputer, trzeba było wydać roczne zarobki. Warunki finansowe Polski w połowie lat 80., szybko wzrastająca inflacja oraz brak dewiz na zakupy za granicą, a także skala przedsięwzięcia (wyposażenie w mikrokomputery wszystkich szkół oraz część uczelni) – wymusiły niejako decyzję, że komputer szkolny zostanie zaprojektowany i wyprodukowany w kraju.

Pierwsza próba skonstruowania takiego komputera została podjęta przez Instytut Cybernetyki Technicznej Politechniki Wrocławskiej i Wrocławskie Zakłady Elektroniczne ELWRO w 1984 roku. Grupa konstruktorów z Politechniki Wrocławskiej pod kierownictwem prof. dr hab. inż. Wojciecha Zamojskiego (dr inż. Dariusz Caban – główny konstruktor, Rudolf Kołodziej – logika dotycząca pamięci dynamicznej, Zbigniew Józef Sufleta – oprogramowanie) pracowała nad mikrokomputerem będącym klonem mikrokomputera ZX Spectrum opartym w całości na częściach dostępnych w krajach RWPG. Komputer miał zostać wyprodukowany w kraju, a jego cena miała nie przekraczać 100 000 złotych polskich. Po stronie ELWRO pod kierownictwem mgr. inż. Eugeniusza Stencela nad wdrożeniem projektu do produkcji pracowali: Wiesław Dmochowski – główny konstruktor, analiza możliwości bazy elementowej, Andrzej Koleśnik – zastępca głównego konstruktora, mgr inż. Jan Gładysiewicz – montaż elektroniczny). Efektem podjętych działań powstał ELWRO 700 SOLUM (SOLUM – z języka łacińskiego kraj, grunt, ziemia), a 700 było wynikiem przyjętej w ELWRO numeracji serii mikrokomputerów, którą zapoczątkowało ELWRO 500. Akronim SOLUM był rozwijany również jako Szkolny Ośmiobitowy Laboratoryjny Uczniowski Mikrokomputer. Komputer został po raz pierwszy zaprezentowany publicznie w 1985 roku na Targach Poznańskich. Mikrokomputer został umieszczony w obudowie produkowanych w ELWRO organek dla dzieci ELWIRKA, co wykluczało potrzebę konstruowania dla niego specjalnej obudowy, a jednocześnie ograniczało koszty wdrożenia do produkcji.

Elwro 700 Solum

ELWRO 700 SOLUM

Z inicjatywą skonstruowania i budowy polskiego mikrokomputera szkolnego wyszedł oficjalnie Sekretariat Komitetu Informatyki i Urzędu Postępu Naukowo Technicznego Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego i Techniki.

Jak możemy przeczytać w dokumencie SKI-960/85 z dnia 22 czerwca 1985 roku: – „Działając w ramach Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń, Sekretariat Komitetu Informatyki zamierza wnioskować włączenie do listy zamówień rządowych na lata 1986-1990 w zakresie zadań rozwoju nauki i techniki następującego zadania: opracowanie, wdrożenie do produkcji i zorganizowanie kompleksowych dostaw systemów mikrokomputerowych wraz z oprogramowaniem użytkowym dla edukacji informatycznej i nauczania w wybranych przedmiotach w szkolnictwie średnim ogólnym i zawodowym, a także wykorzystanie w szkolnictwie wyższym kształcącym nauczycieli, łącznie z zorganizowaniem i realizacją szkolenia nauczycieli-użytkowników (w tym wydawnictwo materiałów szkoleniowych użytkowania sprzętu i oprogramowania) oraz serwisu technicznego systemów u użytkowników – w ilości dostaw dla kraju co najmniej 5000 sztuk w 1988 r., a następnie osiągnięcie do 1990 r. zdolności dostaw krajowych 10000 sztuk rocznie oraz eksportu według zamówień kontrahentów zagranicznych.

Dokument ten został rozesłany do zrzeszenia MERA, Zakładów Elektronicznych ELWRO, Zakładów MERA ELZAB, Instytutu Maszyn Matematycznych, Instytutu Komputerowych Systemów Automatyki i Pomiarów, Centrum Projektowania i Zastosowań Informatyki oraz do Zrzeszenia Przedsiębiorstw ZETO oraz wszystkich 18 placówek ZETO w Polsce. Trafił też do wiadomości Ministerstwa Hutnictwa i Przemysłu Maszynowego, Oświaty i Wychowania, Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Urzędu Postępu Naukowo-Technicznego i Wdrożeń.

Do dokumentu tego załączono pismo Polskiego Towarzystwa Informatycznego PTI/37/85 z 17 czerwca 1985 r., w którym zawarto wymagania jakie powinen spełniać komputer szkolny:

– pamięć wewnętrzna nie mniej niż 64kB,
– pamięć zewnętrzna na dyskach miękkich,
– monitor ekranowy z grafiką (możliwość rysowania kresek),
– klawiatura odpowiadająca polskim normom i z polskim alfabetem,
– możliwość przyłączenia drugiego monitora,
– możliwość przyłączenia drukarki,
– polski alfabet na wszystkich urządzeniach wyjściowych,

Pożądane są:

– pamięć kasetowa lub możliwość przyłączenia magnetofonu kasetowego,
– urządzenia do lokalizacji punktu na ekranie: mysz, manipula­tor (joystick) albo pióro świetlne,
– możliwość dołączenia kolorowego monitora (telewizora),
– struktura otwarta, umożliwiająca dalszą rozbudowę konfiguracji lub łączenie z innymi urządzeniami peryferyjnymi albo przyłączenie do sieci mikrokomputerowej.

Sytuacja obecna, gdy w niektórych typach mikrokomputerów jedyną pamięcią zewnętrzną są kasety, powinna być traktowana jako przejściowa ze względu na dużą zawodność tego rodzaju pamięci i jej małą efektywność. W przyszłości możliwość dołączania magnetofonu kasetowego będzie potrzebna przede wszystkim ze względu na możliwość wymiany oprogramowania z tymi komputerami starszych typów, które nie będą miały dyskietek. Oprogramowanie powinno zawierać standardowo język LOGO, jako podstawowy język nauczania, PASCAL, programy edukacyjne wspomagające nauczanie informatyki i innych przedmiotów.

ELWRO 700 Solum

29 czerwca 1985 roku Zakłady Elektroniczne ELWRO zgłosiły do Sekretariatu Komitetu Informatyki na podstawie dokumentu DH/1353/85, swój akces jako producent komputera szkolnego. Przedstawiono propozycję przygotowania produkcji wielkoseryjnej, dystrybucji, oprogramowania, szkolenia oraz serwisu mikrokomputerów przeznaczonych dla szkolnictwa. Przedstawiono propozycję produkcji mikrokomputera ELWRO 700 SOLUM, który charakteryzował się między innymi następującymi parametrami technicznymi:

– procesor UB 880D, klon procesora Zilog Z80 produkcji NRD,
– pamięć (w najbardziej rozbudowanej wersji): 16 kB ROM i 48 kB RAM,
– klawiatura w układzie QWERTY z polskimi literami i klawiszami funkcyjnymi,
– współpraca z odbiornikiem telewizyjnym na III zakresie OIRT; dwie wersje organizacji ekranu: semigraficzna (24 wiersze po 32 znaki) i graficzna (196 linii po 256 punktów),
– możliwość dołączenia drukarki mozaikowej MERA BŁONIE D100,
– możliwość przechowywania programów i danych przy użyciu magnetofonu kasetowego powszechnego użytku,
– złącze szeregowe V 24,
– zarządzany był przez zintegrowany monitor-interpreter języka Basic. Po uruchomieniu był automatycznie testowany i przechodził do stanu przyjmowania i wykonywania komend języka Basic.

Prospekt reklamowy ELWRO 700 SOLUM

Zenon Rudak w miesięczniku Komputer 6/1986 tak opisuje Elwro 700 SOLUM: – „ELWRO 700 SOLUM opracowany został przez zespół fabryczny ELWRO przy udziale konstruktorów z Politechniki Wrocławskiej. Do jego budowy użyto elementów krajowych lub produkowanych w krajach RWPG. Konstrukcją ELWRO 700 SOLUM przypomina mikrokomputer ZX Spectrum. Zachowano wieloznaczność klawiszy dodając polskie znaki literowe. Rozbudowano wewnętrzny interpreter języka BASIC o dodatkowe funkcje ułatwiające edycję programów, przenoszenie bloków pamięci, definiowanie nowych znaczeń klawiszy. Komputer umożliwia wykonanie przeznaczonych dla ZX Spectrum programów wczytywanych z magnetofonu kasetowego. Niestety skomplikowane programy korzystające z procedur zawartych w pamięci ROM funkcjonowały z perturbacjami lub wcale ze względu na dość głęboką ingerencję konstruktorów w oryginalny (ZX Spectrum) interpreter języka BASIC.

I tu niezbędne jest małe sprostowanie. W rozmowie z Dariuszem Cabanem – głównym konstruktorem komputera oraz Zbigniewem Józefem Sufleta – programistą, uzyskałem potwierdzenie, że ELWRO 700 SOLUM miał pełną zgodność uruchamianego oprogramowania z ZX Spectrum, a sam komputer został opracowany na Politechnice Wrocławskiej na zlecenie Wrocławskich Zakładów Elektronicznych ELWRO.

3 lipca 1985 roku ZETO Wrocław zorganizował spotkanie z przedstawicielami ZETO z całej Polski. Po uzgodnieniu przesłał do Sekretariatu Komitetu Informatyki propozycję realizacji proponowanego zamówienia rządowego (ND/125-49/85).

Zakres merytoryczny propozycji ZETO Wrocław, miejscami powołujący się na wcześniejszą propozycję ZE ELWRO obejmował:
– Produkcję sprzętu komputerowego w wymaganej ilości sztuk według wniosku ZE ELWRO Wrocław.
– Wykonanie prac projektowych i programowych dla realizacji oprogramowania użytkowego. Wykonawca ZETO Wrocław przy współpracy z ZE ELWRO oraz podwykonawcami.
– Dostawy kompleksowe systemów do użytkowników wg uzgodnień pomiędzy ZE ELWRO a podwykonawcami, rozmieszczenie przedsiębiorstw umożliwia efektywną realizację podjętych zadań.
– Serwis techniczny i serwis oprogramowania systemów wg uzgodnień pomiędzy ZE ELWRO a podwykonawcami, rozmieszczenie przedsiębiorstw umożliwia efektywną realizację zadań serwisowych.
– Szkolenie użytkowników oprogramowania w oparciu o współpracę z ZE ELWRO i podwykonawcami, a szczególnie z ZETO Łódź posiadającym wyspecjalizowany ośrodek szkoleniowy.

Zakłady Elektroniczne ELWRO w piśmie do Sekretariatu Komitetu Informatyki zadeklarowały gotowość do:
– Opracowania i wdrożenia do produkcji systemów mikrokomputerowych dla edukacji informatycznej i nauczania w wybranych przedmiotach w szkolnictwie średnik ogólnym i zawodowym oraz wyższym kształcącym nauczycieli.
– Zorganizowania kompleksowych dostaw systemów mikroprocesorowych j.w., ich serwisu technicznego u użytkowników oraz wydania i dostaw materiałów szkoleniowych dotyczących zasad użytkowania systemów a także ich oprogramowania.
– Zorganizowania i realizacji szkolenia nauczycieli-użytkowników wraz zabezpieczeniem materiałów szkoleniowych.
– Organizacji wytwarzania i dostaw oprogramowania użytkowego.

Zakłady Elektroniczne ELWRO przedstawiły również plan rozwinięcia produkcji wieloseryjnej i dostaw mikrokomputerów szkolnych, dołączając krótką charakterystykę mikrokomputera ELWRO 700 SOLUM i proponowany rozmiar jego produkcji w latach: 1986 – 10 000 sztuk; 1987 – 30 000; 1988 – 60 000 i od 1989 – 100 000 rocznie.

Plany dotyczące produkcji w latach 1986-1990 były bardzo ambitne, ale miały umożliwić:
– wyposażenie w latach 1986-1988 wszystkich szkół wyższych oraz wszystkich szkół średnich ogólnokształcących i zawodowych w minikomputery ELWRO 700 w ilości co najmniej 10 sztuk na jedną szkołę;
– wyposażenie w latach 1987-1990 wszystkich zasadniczych szkół zawodowych oraz co najmniej 50% szkół podstawowych w mikrokomputery ELWRO 700 w ilości 8-10 sztuk na jedną szkołę;
– przeszkolenie w latach 1986-1988 około 20% nauczycieli wszystkich szkół wyższych i średnich w zakresie użytkowania mikrokomputera ELWRO 700;
– przeszkolenie w latach 1987-1990 co najmniej 10% nauczycieli szkół zawodowych oraz szkol podstawowych w zakresie użytkowania mikrokomputerów ELWRO 700.

Zakłady Elektroniczne ELWRO przedstawiły również uwarunkowania realizacji tego przedsięwzięcia:
– zapewnienie dostaw podstawowych materiałów niezbędnych dla wyprodukowania tej liczby komputerów;
– stworzenie możliwości zwiększenia zdolności produkcyjnych poprzez zakup maszyn i urządzeń;
– dostęp do środków dewizowych w wysokości 700 tys dolarów w latach 1986-1988;
– preferencje kredytowe na zakup maszyn i urządzeń.

Finalnie ELWRO 700 SOLUM został wyprodukowany jedynie w ilości 15 sztuk serii prototypowej. Mimo przeprowadzonych poszukiwań, nie udało mi się odnaleźć tego mikrokomputera, ani jego dokumentacji. Dokumentacja po zaprojektowaniu została przekazana do ELWRO. Niestety z chwilą likwidacji ELWRO ślad po niej zaginął. Po przegranym konkursie Politechnika Wrocławska odkupiła od Wrocławskich Zakładów Elektronicznych ELWRO wszystkie egzemplarze komputera z przeznaczeniem na działalność dydaktyczną. Dalszy los komputerów pozostaje nieznany.

ELWRO 800 JUNIOR

Mikrokomputer ELWRO 800 Junior został zaprojektowany przez zespół z Instytutu Automatyki (od 1990 Instytut Informatyki) Politechniki Poznańskiej. Szefem instytutu był wtedy prof. dr hab. inż Jan Węglarz, jego zastępcą doc. dr. hab. inż. Wojciech Cellary, a mgr inż. Paweł Krysztofiak był nieformalnym szefem laboratorium.

Zespół konstruktorów z Politechniki Poznańskiej pierwsze doświadczenia w projektowaniu komputerów zdobywał w końcu lat 70., budując mikrokomputery dla laboratoriów dydaktycznych. W późniejszym okresie, zajmował się projektowaniem skomputeryzowanych testerów modułów elektronicznych. Zespół liczył kilkanaście osób. Ten sam zespół brał udział w projektowaniu modułowego komputera do zastosowań przemysłowych o nazwie ELWRO 800.

Zespół konstruktorów ELWRO 800 Junior z Instytutu Automatyki Politechniki Poznańskiej . W kolejności alfabetycznej: dr inż. Jerzy Brzeziński, doc. dr hab. inż. Wojciech Cellary, mgr inż Jerzy Kręglewski, mgr inż. Paweł Krysztofiak, mgr inż. Piotr Krzyżagórski, mgr inż. Tomasz Koszlajda, mgr inż. Marek Lamecki, mgr inż. Jarogniew Rykowski, prof. Jan Węglarz, mgr inż. Waldemar Wieczerzycki

Mgr inż. Marek Lamecki był głównym konstruktorem sprzętu Juniora, najpierw w wersji ZX Spectrum (razem z głowicą SECAM, a potem PAL do obsługi monitora analogowego), na układach scalonych produkcji radzieckiej, potem w wersji produkcyjnej. Projektował obsługę pamięci ekranu i współdzielonej pamięci operacyjnej (ROM ZX Spectrum był programowo przełączany na RAM – w ten sposób do dyspozycji było pełne 64 kB na kod programu w trybie DOS). Zaprojektował też obsługę przerwań. Razem z Jarogniewem Rykowskim był głównym wykonawcą płyt prototypowych Juniora pokazywanych na targach. Był też głównym projektantem i wykonawcą sprzętu sieci JUNET. Jak wspomina Jarogniew Rykowski – „razem skręcaliśmy przewody w skrętkę – wiertarką na parkingu uczelni„.

Mgr inż. Jarogniew Rykowski zdeasemblował kod z pamięci ROM ZX Spectrum oraz przerobił ten kod na język polski i częściowo spolszczył polecenia. Wykonał to bez jakiejkolwiek dokumentacji poza oficjalną listą poleceń ZX Spectrum BASIC. Wykonał pełną deasemblację kodu BIOSu systemu CP/M – wspomina: – „dostaliśmy binarny obraz pamięci, napisałem najpierw deassembler kodu 8080, potem z tego zrobiłem źródła systemu i przepisałem je na sprzęt Juniora oraz dla listy rozkazowej Z80, wszystko bez jakiejkolwiek dokumentacji (znaliśmy tylko listę poleceń systemu); potem dołożyliśmy do tego BIOSu autorską obsługę sieci komputerowej JUNET – współdzielenie dysku i drukarki; protokół wymiany danych w sieci był mojego autorstwa. Przerobiłem też niektóre programy z CP/M na CP/J – Pascal, arkusz kalkulacyjny, kompilator FORTH, który chyba nie był nigdy oficjalnie oferowany. Wykonałem autorski projekt LOGO – pełne dynamiczne zarządzanie pamięcią operacyjną, projekt całkowicie w assemblerze Z-80, łącznie z grafiką żółwia (współpraca z Andrzejem Piechowiakiem) i edytorem wierszowym oraz pełnoekranowym (razem z Piotrem Urbaniakiem). Projekt został potem przepisany na język C i dostępny jako AC-LOGO na komputery PC (współpraca z Andrzejem Piechowiakiem). Koordynowałem prace nad edytorami FRED i GRED (częściowo także pisanie kodu, w szczególności odwołań do systemu CP/J) oraz narzędzi obsługi dysków – formater, naprawiacz, sprawdzacz plików (nie wiem czy był w oficjalnej dystrybucji – to były przeróbki programów dla UNIX); byłem projektantem większości interfejsów dla tych programów.”

Prototyp ELWRO 800 JUNIOR

Mgr inż. Paweł Krysztofiak wspomagał projektowanie sprzętu i wykonywanie prototypów, opracowywał projekty niektórych rozwiązań sprzętowych, współpracował z Markiem Lameckim, zwłaszcza nad projektem sieci JUNET i interfejsu szeregowego tej sieci z wykorzystaniem układu 8251.

Dr inż. Tomasz Koszlajda napisał pierwszą wersję narzędzia i biblioteki obsługi dysków elastycznych, ten kod był potem wykorzystywany w kilku programach. W tym samy czasie był głównie związany z projektem ELWRO 800 i komputerami 16-bitowymi.

Mgr inż. Piotr Urbaniak zaprojektował i zaimplementował edytor tekstowy FRED (assembler Z-80), którego kod potem został wykorzystany w systemie LOGO jako wbudowany edytor wierszowy i pełnoekranowy.

Mgr inż. Michał Kabsch w początkowym etapie prac uczestniczył w kilku projektach narzędzi programowych dla Juniora, dla kompilatora LOGO zrobił arytmometr (operacje zmiennoprzecinkowe) oraz tabele trygonometryczne dla przyspieszenia grafiki, a dla biblioteki funkcji GKS (Graphic Kernel System) arytmometr.

Mgr inż. Andrzej Piechowiak zaprojektował oraz zaimplementował narzędzia wbudowane w interpreter języka LOGO, którego kod napisany był w języku C na podstawie wcześniejszego kodu Jarogniewa Rykowskiego oraz Piotra Urbaniaka w assemblerze, wersja LOGO na komputer PC. Uczestniczył w projekcie edytora graficznego GRED (kod do obsługi pamięci ekranu).

Mgr inż. Piotr Krzyżagórski związany był głównie z projektem ELWRO 800, ale pomagał mgr inż. Markowi Lameckiemu w projekcie sprzętu Juniora oraz poprawianiu konstrukcji.

Mgr inż. Krzysztof Pielesiak podobnie jak dr inż. Tomasz Koszlajda, raczej związany był z ELWRO 800, ale dla Juniora opracował oprogramowanie sterownika do obsługi dysków. Uczestniczył też w pracy nad edytorem graficznym GRED, pisząc kod do obsługi niektórych funkcji graficznych, między innymi napisał autorski algorytm wypełnienia zamkniętego obszaru wzorem lub kolorem.

Opracowana koncepcja mikrokomputera szkolnego ELWRO 800 Junior wykraczała poza założenia przedstawione w ogłoszonym konkursie. ELWRO 800 Junior charakteryzował się następującymi parametrami technicznymi:
– mikroprocesor Z-80A,
– stronicowana pamięć operacyjna (64kB RAM, 24kB EPROM),
– układ kolorowej grafiki z rozdzielczość 256×192 punktów na ekranie przy zestawie 16 kolorów,
– możliwość przyłączenia komputera do monitora monochromatycznego lub kolorowy;
– układ generatora dźwięku,
– jednostka lokalnej sieci komputerowej,
– jednostka sterującą pamięcią na dyskach elastycznych (opcjonalnie, z możliwością rezygnacji w wersji uproszczonej); zapewniała obsługę dwóch pamięci dyskowych 5.25 cala; zapis na dyskietkach był z podwójną dokładnością (MFM); pojemność jednej dyskietki, w zależności od zastosowanych napędów dyskowych wynosiła od 175 kB do 800 kB,
– jednostka sterująca pamięcią kasetową (standardowy magnetofon kasetowy);
– układy wejścia/wyjścia służące do dołączenia za pośrednictwem portu równoległego drukarki, manipulatora drążkowego (joystick), pióra świetlnego, układu myszy oraz innych niestandardowych urządzeń.

Prototyp ELWRO 800 Junior zaprezentowany w 1986 roku na Międzynarodowych Targach Poznańskich

Publiczna prezentacja tego mikrokomputera odbyła się na Międzynarodowych Targach Poznańskich w czerwcu 1986 roku, a w kwietniu 1988 roku na Targach Infosystem zaprezentowano wyposażenie klasy szkolnej w mikrokomputery ELWRO 800 JUNIOR połączone w sieć JUNET.

Targi Infosystem 88. Prezentacja mikrokomputerów ELWRO 800 JUNIOR w odtworzonej na czas targów klasie szkolnej

Sąd techniczny

W lipcu 1985 roku w Miedzeszynie koło Warszawy odbyło się spotkanie, na którym uzgodniono wszystkie warunki proponowanego zamówienia rządowego na mikrokomputer szkolny, ale jak możemy przeczytać w miesięczniku Komputer z 6/1986 roku „Od tego czasu wszystkie zainteresowane instytucje obciążają się winą za przedłużanie się konsultacji.

Zainteresowanie szkół mikrokomputerami rosło. Ministerstwo Oświaty i Wychowania ogłosiło ogólnopolski konkurs na opracowanie prototypu mikrokomputera szkolnego. Mikrokomputer taki miał spełniać następujące wymagania:
– w jednym z trybów pracy będzie działał jak ZX Spectrum, dzięki czemu będzie mogło być wykorzystane bogate oprogramowanie ZX Spectrum dostępne w Polsce;
– będzie działał pod kontrolą dyskowego system operacyjnego, by mogło być uruchamiane oprogramowanie działające pod kontrolą systemu CP/M;
– będzie możliwa komunikacja z użytkownikiem po polsku podczas pracy nad tekstem lub w czasie programowania w języku Logo.

22 maja 1986 roku odbyło się posiedzenie Zespołu Oceniającego powołanego przez Prezydium Zarządu i Radę Naukową Fundacji Edukacji Komputerowej, który w prasie branżowej określono jako „sąd techniczny”. Celem tego posiedzenia był wybór mikrokomputera, który zostanie wdrożony do produkcji we Wrocławskich Zakładach Elektronicznych ELWRO, które nota bene były gospodarzem tego spotkania. Pod ocenę postawiono dwa mikrokomputery: ELWRO 700 SOLUM oraz ELWRO 800 Junior. W skład Zespołu Oceniającego wchodzili:

– prof. dr hab. inż. Daniel J. Bem — przewodniczący Rady Naukowej, przewodniczący Zespołu Oceniającego,
– prof. dr hab. Zdzisław Hellwig — dyrektor Instytutu Cybernetyki Ekonomicznej Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu (w zastępstwie dr Mieczysław Rymarczyk),
– mgr inż. Bronisław Hynowski — redaktor naczelny Przeglądu Technicznego,
– inż. Jan Janiszewski — zastępca dyrektora do spraw handlowych Biurotechnika Wrocław,
– mgr Bożena Koronkiewicz — członek Prezydium Zarządu Fundacji, nauczycielka,
– doc. dr hab. Jan Madey — dyrektor Instytutu Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego, przewodniczący Zespołu Doradczego Ministerstwa Oświaty i Wychowania,
– mgr Władysław Majewski — zastępca redaktora naczelnego miesięcznika Komputer (w zastępstwie red. inż. Zenon Rudak),
– 
mgr Zbigniew Rogowski — zastępca dyrektora Departamentu Organizacji Badań Informacji Pedagogicznej w Ministerstwie Oświaty i Wychowania,
– mgr inż. Stanisław Skrzynecki — zastępca dyrektora do spraw technicznych ZETO Wrocław (w zastępstwie Stanisław Juśkiewicz),
– 
doc. dr hab. Stanisław Waligórski — Instytut Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego, członek Zespołu Doradczego Ministerstwa Oświaty i Wychowania,
– 
mgr Andrzej Wiśniewski — sekretarz generalny Polskiego Towarzystwa Informatycznego,
– doc. dr hab. inż. Jan Zabrodzki — dyrektor Instytutu Informatyki Politechniki Warszawskiej,
– 
dr inż. Jan Zarzycki — zastępca dyrektora do spraw dydaktyki Instytutu Telekomunikacji i Akustyki Politechniki Wrocławskiej.

Relację z przebiegu oceny mikrokomputerów opisał w artykule w czasopiśmie Komputer 6/1986 Zenon Rudak – „Jako pierwszy był prezentowany mikrokomputer ELWRO 700 SOLUM. Przedstawiono jego zasadnicze dane techniczne, informacje o oprogramowaniu oraz informacje o współpracy z urządzeniami opcjonalnymi. W chwili prezentacji komputer ELWRO 700 SOLUM nie miał jeszcze dopracowanych układów komunikacji ze stacją dysków elastycznych oraz nie umożliwiał współpracy z siecią komputerową. Również sama prezentacja konstrukcji przez zespół wrocławski wypadła blado. Widać było, że prelegent nie miał planu pokazu i nie był należycie przygotowany do odpowiedzi na zadawane pytania”.

Następnie została dokonana prezentacja komputera ELWRO 800 Junior. Przedstawiono działanie tego komputera na poziomie I (jako ZX Spectrum) oraz na poziomie II (pod kontrolą dyskowego systemu operacyjnego). Zaprezentowano współpracę trzech jednostek ELWRO 800 Junior w sieci lokalnej. W dalszym ciągu posiedzenia zespoły autorskie odpowiadały na pytania z sali.

Jan Węglarz i Wojciech Cellary przy prototypie ELWRO 800 Junior, a na ekranie LOGO z kultowym żółwiem

Podczas rozmowy z dyrektorem naczelnym Zakładów Elektronicznych ELWRO, przedyskutowano między innymi możliwości (czasowe i ilościowe) wyprodukowania serii prototypowej oraz serii informacyjnej komputera edukacyjnego. Dyrektor ELWRO zapewnił, że istnieje możliwość wyprodukowania serii prototypowej (około 10-20 sztuk), a następnie serii informacyjnej (około 100 sztuk) w bieżącym roku oraz udostępnienie tych komputerów do dalszych badań eksploatacyjnych w wytypowanych placówkach kształcenia.

Posiedzenie zamknięte Zespołu Oceniającego otworzył przewodniczący zespołu prof. Daniel J. Bem. Doc. Stanisław Waligórski przypomniał zebranym wymagania, jakie powinien spełniać mikrokomputer edukacyjny zgodnie z ustaleniami Międzyresortowego Zespołu Doradczego, które zostały zawarte w „programie powszechnej edukacji w zakresie wiedzy informatycznej oraz wdrażania i zastosowania techniki komputerowej w procesach kształcenia w latach 1986-1990” (Warszawa, marzec 1986): – „pamięć wewnętrzna nie mniej niż 64 KB,  pamięć zewnętrzna na dyskach elastycznych,  monitor ekranowy z grafiką (możliwością rysowania kresek),  klawiatura odpowiadająca polskim normom i polski alfabet na wszystkich urządzeniach wyjściowych, możliwość przyłączenia drukarki, możliwość przyłączenia magnetofonu kasetowego, struktura otwarta umożliwiająca dalszą rozbudowę konfiguracji, łączenie z innymi urządzeniami peryferyjnymi, przyłączenie do sieci komputerowej. Pożądane byłoby również urządzenie do lokalizacji punktu na ekranie – mysz, manipulator albo pióro świetlne„.

Doc. Stanisław Waligórski po dokonaniu porównania mikrokomputerów stwierdził, że w przypadku produkcji mikrokomputera edukacyjnego w Polsce istnieje rozwiązanie alternatywne: albo wytwórca dostarczy kompletne oprogramowanie użytkowe, albo mikrokomputer zapewni możliwość przeniesienia większości już wytworzonego oprogramowania użytkowego i edukacyjnego. Ze względu na obecną dużą popularność mikrokomputera ZX Spectrum w polskim szkolnictwie niezbędne jest więc wymaganie kompatybilności proponowanego mikrokomputera edukacyjnego z ZX Spectrum. Wymaganie to spełnia jedynie ELWRO 800 Junior, gdyż próba dokonana dla najnowszej polskiej wersji języka LOGO (wytworzonej w bieżącym roku przez PTI) zakończyła się fiaskiem w przypadku ELWRO 700 SOLUM (program dał się wczytać, ale nie dał się uruchomić wskutek dokonania pewnych przeróbek w ROM-ie).

Doc. Jan Madey stwierdził, że porównanie obydwu koncepcji zaprezentowanych mikrokomputerów edukacyjnych zdecydowanie wypada na korzyść ELWRO 800 Junior. Mikrokomputer ELWRO 700 SOLUM został zaprojektowany w taki sposób, aby stanowił polską wersję mikrokomputera ZX Spectrum, głównie w odniesieniu do programowania w języku BASIC (co jest nonsensowne). W przeciwieństwie do tego, koncepcja mikrokomputera ELWRO 800 Junior wyprzedziła wytyczne Zespołu Doradczego Ministerstwa Oświaty i Wychowania. Mikrokomputer ten zasługuje na w pełni pozytywną ocenę, z uwagi na inną filozofię leżącą u jego podstaw (oparcie się na pracy pod kontrolą dyskowego systemu operacyjnego, organizacje sieci lokalnej, otwartość koncepcji na dalszą rozbudowę). Pomimo drobnych uwag krytycznych, można więc uznać prezentację mikrokomputera ELWRO 800 Junior za sukces. Prezentacja mikrokomputera ELWRO 700 SOLUM zakończyła się fiaskiem zarówno ze względu na brak jej właściwego przygotowania, jak również ze względu na nie nastawienie się na spojrzenie przyszłościowe. W tej sytuacji można bez wahania podjąć decyzję wyboru polskiego mikrokomputera.

Mgr Andrzej Wiśniewski stwierdził, że przedstawione mikrokomputery reprezentują dwa podejścia. Pierwsze to powtórzenie koncepcji mikrokomputera ZX Spectrum (z pewnymi rozszerzeniami) przez konstruktorów ELWRO 700 SOLUM. Jest to, innymi słowy, polska wersja ZX Spectrum niekompatybilna z ZX Spectrum. Drugie podejście, wynikające z koncepcji przyjętej przez konstruktorów ELWRO 800 Junior, to próba opracowania polskiego komputera edukacyjnego. Należy jednak stwierdzić, że ELWRO 700 SOLUM jest bardziej zaawansowany jeśli chodzi o technologiczne przygotowanie produkcji, toteż łatwiejsze byłoby jej uruchomienie.

Prof. Daniel J. Bem stwierdził, że wdrożenie do produkcji ELWRO 800 Junior wiąże się z opóźnieniem nie przekraczającym 3-6 miesięcy w porównaniu z wdrożeniem ELWRO 700 SOLUM.

Inż. Jan Janiszewski zauważył, że wprawdzie mikrokomputer ELWRO 800 Junior przeważa nad ELWRO 700 SOLUM, ale sprawą otwartą jest jakość wykonania przyszłego mikrokomputera. Dlatego też zbyt wcześnie jest mówić o praktycznej przydatności zaprezentowanego sprzętu. Poza tym nie wiadomo, jak przedstawione mikrokomputery prezentują się na tle przygotowywanego obecnie komputera Meritum III.

Prof. Daniel J. Bem stwierdził, że powołany z ramienia Fundacji Edukacji Komputerowej Zespół Oceniający działając na zlecenie ZE ELWRO, ma za zadanie wyrażenie opinii o przydatności zaprezentowanych w dniu dzisiejszym dwóch mikrokomputerów do celów edukacyjnych. Wyrażenie tej opinii jest zasadniczym celem dzisiejszego spotkania; opinia ta nie jest jednak decyzją w sprawie uruchomienia produkcji któregokolwiek z prezentowanych mikrokomputerów. Decyzję taką wyda MOiW. Jeśli zakłady MERA-ELZAB zwrócą się do Fundacji OFEK z propozycją dokonania oceny mikrokomputera Meritum III, to Fundacja może odpowiedni zespół powołać, który dokona takiej oceny.

Doc. Jan Madey zwrócił uwagę na klawiatury obydwu prezentowanych mikrokomputerów, stwierdził, że klawiatura ELWRO 700 SOLUM jest praktycznie nieprzydatna (wskutek wielofunkcyjności klawiszy), a ponadto bardzo trudna w produkcji. Klawiatura ELWRO 800 Junior jest znacznie lepsza choć i tutaj można zgłosić zastrzeżenia.

Prof. Daniel J. Bem stwierdził, że żadna z prezentowanych klawiatur nie jest właściwa. Klawiatura polskiego mikrokomputera edukacyjnego powinna spełniać wymagania polskich norm. Konstruktorzy ELWRO 800 Junior oczekują w tym względzie na wytyczne ZE ELWRO i – jak zapewniają – są w stanie w przeciągu 2 tygodni dostosować klawiaturę mikrokomputera do wymagań polskich norm.

Dyr. Zbigniew Rogowski stwierdził, że dokonanie oceny mikrokomputera przed jego wdrożeniem do produkcji jest przedwczesne. Koncepcja linii rozwojowej ELWRO 800 Junior — ELWRO 800, obejmująca kształcenie informatyczne począwszy od szkoły podstawowej, a skończywszy na szkole wyższej, zdecydowanie góruje nad propozycją zespołu ELWRO 700 SOLUM. W konkluzji dyr. Zbigniew Rogowski zaproponował, aby Zespół opowiedział się za koncepcją komputera edukacyjnego. Stwierdził, że opinia Rady Naukowej Fundacji Edukacji Komputerowej będzie istotnym punktem oceny mikrokomputera z punktu widzenia Ministerstwa. Z przedstawionych wypowiedzi wynika również, że opinie Zespołu Doradczego MOiW oraz PTI również będą na „tak” dla ELWRO 800 Junior. Dyr. Rogowski zaproponował, aby wskazać ELWRO 800 Junior jako propozycję polskiego mikrokomputera edukacyjnego i bezzwłocznie przekazać tę opinię dyrekcji ZE ELWRO.

Prof. Daniel J. Bem stwierdził, że wszyscy członkowie Zespołu Oceniającego jednoznacznie opowiadają się za przyjęciem mikrokomputera ELWRO 800 Junior jako polskiego mikrokomputera edukacyjnego. Zaskoczenie stanowi tak duża dysproporcja pomiędzy obydwoma proponowanymi mikrokomputerami. Mikrokomputer ELWRO 700 SOLUM nie spełnia wymagań postawionych przez Ministerstwo Oświaty i Wychowania.

Nawiązując do wypowiedzi dyr. Zbigniewa Rogowskiego prof. Daniel J. Bem zaproponował przyjęcie przez Zespół Oceniający następującej konkluzji:

Zespół Oceniający powołany przez Fundację Edukacji Komputerowej, biorąc pod uwagę jakość typu, opowiada się za mikrokomputerem ELWRO 800 Junior. Ocena niezawodności i funkcjonalności tego mikrokomputera może być dokonana po dostarczeniu do badań w wytypowanych placówkach resortu oświaty i resortu szkolnictwa wyższego serii prototypowej mikrokomputerów ELWRO 800 Junior. Przyjmując wykonanie około 20 sztuk mikrokomputerów tej serii, proponuje się wytypowanie trzech zespołów oceniających, z których każdy otrzymałby do badań co najmniej po 5 mikrokomputerów połączonych w sieć lokalną.

Konkluzja ta została zaaprobowana przez Zespół Oceniający.

Dyr. Zbigniew Rogowski zauważył, że podjęcie szybkich działań nad uruchomieniem produkcji polskiego mikrokomputera edukacyjnego może skutecznie uchronić polskie szkolnictwo przed niebezpieczeństwem nasycenia placówek oświatowych mikrokomputerami typu Timex.

Prof. Daniel J. Bem podkreślił, że niezwykle istotne jest aby uczeń polskiej szkoły był kształcony na polskim mikrokomputerze edukacyjnym.

Dyr. Jan Janiszewski zaproponował, aby jednocześnie z przygotowaniem do produkcji mikrokomputera edukacyjnego przystąpić do pracy nad przygotowaniem „otoczenia” komputera, zgodnego z zasadami ergonomii (obejmującego monitory, stacje dysków elastycznych, zasilacze i tym podobne) i stwierdził, że spostrzeżenia te winny również znaleźć się w niniejszym protokole.

Prof. Daniel J. Bem podsumowując obrady Zespołu Oceniającego stwierdził, że wynikiem spotkania są następujące stwierdzenia:

– wytypowanie mikrokomputera ELWRO 800 Junior jako polskiego komputera edukacyjnego,
– zalecenie przygotowania serii prototypowej 10-20 sztuk tego komputera i przekazanie jej do badań eksploatacyjnych w wytypowanych jednostkach kształcenia, przekazanie do badań dwóch istniejących modeli w okresie 1-15 lipca bieżącego roku do IKN,
– 
zalecenie przygotowania serii informacyjnej 100 sztuk mikrokomputerów i przekazanie jej do badań eksploatacyjnych wraz z dodatkowymi 3 egzemplarzami mikrokomputera ELWRO 800 w wytypowanych placówkach kształcenia resortu oświaty oraz resortu szkolnictwa wyższego,
– zalecenie podjęcia prac nad osprzętem wytypowanego komputera edukacyjnego.

Na tym prof. Daniel J. Bem zamknął obrady Zespołu Oceniającego.

Zenon Rudak z miesięcznika Komputer, tak podsumował obrady zespołu oceniającego: – „ELWRO 800 Junior opracowany został przez Instytut Automatyki Politechniki Poznańskiej. Użyte do budowy elementy były produkcji krajowej lub krajów RWPG. Junior może pracować jako kopia ZX Spectrum (zachowano wszystkie adresy odwołań wewnętrznych) lub jako komputer nadzorowany przez dyskowy system operacyjny PC08 zgodny z CP/M 2.2. Rozbudowany interpreter języka BASIC umożliwia dodatkowo obsługę urządzeń zewnętrznych, pracę w sieci komputerowej oraz przepisywanie na dyskietki programów wczytywanych z magnetofonu.
Konstruktorzy zastosowali klawiaturę jednoznakową, wzbogaconą o polskie litery. Wykorzystanie słów kluczowych interpretera ZX BASIC jest możliwe przy pomocy mapki określającej lokalizację ich na klawiaturze. Junior może być traktowany jako terminal dla komputera ELWRO-800, może również rozsyłać programy lub dane do komputerów ZX Spectrum przez ich złącze EAR (magnetofonowe wczytujące). Na pokazie zaprezentowano trzy komputery ELWRO-800 Junior sprzęgnięte w sieć, pracujące pod kontrolą systemu CP/M, z wykorzystaniem dwóch napędów dysków elastycznych 5,25 cala (produkcji NRD).
Konstrukcja Juniora jest otwarta i umożliwia dalszą rozbudowę o dodatkowe bloki funkcjonalne jak twardy dysk, grafika wysokiej rozdzielczości, układy wykonawcze automatyki.
Należy podkreślić bardzo dobre przygotowanie zespołu poznańskiego do prezentacji swojej konstrukcji. Prelegent prowadził pokaz interesująco i dokładnie. Szeroko odpowiedział na zadawane pytania.

Z czego wynikały tak duże dysproporcje w dwóch ocenianych komputerach? ELWRO 700 Solum powstał dużo wcześniej, niż przedstawione przez Sekretariat Komitetu Informatyki oraz Polskie Towarzystwo Informatyczne założenia. Czteroosobowy zespół konstruktorów z Politechniki Wrocławskiej próbował dostosować swój już istniejący projekt do postawionych wymagań, natomiast dużo większy zespół konstruktorów z Politechniki Poznańskiej, zaczynał konstruować mikrokomputer od początku, już te założenia znając. Niebagatelną rolę odegrało też większe doświadczenie w konstruowaniu komputerów zespołu Politechniki Poznańskiej.

Produkcja

Po upływie półtora roku od decyzji i w rok po pierwszej prezentacji mikrokomputera rozpoczęła się seryjna produkcja. Konstruktorem odpowiedzialnym za wdrożenie Juniora do seryjnej produkcji we Wrocławskich Zakładach Elektronicznych ELWRO został mgr inż. Konstanty Szczęsny, który pracował w zespole komputerów szkolnych inż. Tadeusza Kultysa. Nie było to zadanie łatwe.

Na drodze do pełnego sukcesu projektu ELWRO 800 Junior stanęła szara rzeczywistość drugiej połowy lat 80. w Polsce. Ministerstwo Edukacji Narodowej wybrało system komputerów edukacyjnych dla polskich szkół, prototypy zostały zaakceptowane, a decyzje o produkcji i dostawach podjęte. Niestety wytypowane do produkcji mikrokomputerów Zakłady Elektroniczne ELWRO, choć najbardziej zaawansowane w produkcji komputerów w Polsce, nie były przygotowane na seryjną, masową produkcję. Zakład miał dobry park maszynowy i bardzo dobrze wykształconą kadrę, która produkowała do kilkudziesięciu sztuk komputerów rocznie. Jednak nie miała doświadczenia w wielkoseryjnej produkcji komputerów, która według oczekiwań miała wynosić 10 000 i więcej sztuk rocznie. Brakowało również części, na dostawy których trzeba było niekiedy czekać miesiącami. Jak wspomina Konstanty Szczęsny – „Największe trudności były prozaiczne, np. podstawki pod układy scalone. Tego nie było„.

Od 1987 do 1989 ELWRO 800 Junior był produkowany w trzech wersjach: ELWRO 800 Junior, ELWRO 800-2 Junior, ELWRO 800-3 Junior. Charakterystyczną cechą ELWRO 800-2 Junior był brak gniazda Spectrum z tyłu obudowy. Każda wersja mikrokomputera była produkowana w dwóch wykonaniach: wyk. 01, które charakteryzowało się wyposażeniem mikrokomputera w kontroler stacji dysków FDC-800J/A (montowany w ELWRO 800 Junior) i kontroler FDC-800J/B (montowany w wersjach ELWRO 800-2 Junior, ELWRO 800-3 Junior) oraz wyk. 02., które charakteryzowało się tym, że komputer był tego kontrolera pozbawiony. W trakcie produkcji aż trzy razy zmieniała się płyta główna. Były to drobne zmiany, które niwelowały błędy konstrukcyjne, stąd trzy rewizje płyty głównej oznaczone jako A, B i C. Zmieniała się też baza elementowa użyta do produkcji. Nie wypuszczano wtedy dodatkowej wersji płyty, a brakujące ścieżki były poprowadzone kynarem bezpośrednio na płycie w wersji C. Pierwsze wersje nauczycielskie komputera (wyk. 01) były wyposażane w kontroler typu A, który obsługiwał napędy dyskietek o pojemności do 175kB. Z racji bardzo słabej jakości napędy szybko zostały zastapione napędami o pojemności 720kB, co wymagało użycia zmodyfikowanego kontrolera, który uzyskał oznaczenie B.

Mikrokomputery ELWRO 800 Junior zanim opuściły fabrykę, były poddawane testom przez okres jednego miesiąca. Pozwalało to na wyeliminowanie wad fabrycznych. Poniżej zdjęcie, na którym widać mikrokomputery ELWRO 800 Junior podczas wstępnej eksploatacji.

Wrocławskie Zakłady Elektroniczne ELWRO, testowanie poprawności działania mikrokomputerów

ELWRO 800 Junior od samego początku był zaprojektowany jako system rozproszony ze współdzielonymi zasobami. Juniory do szkół dostarczane były w zestawach edukacyjnych. Standardowy zestaw edukacyjny, który trafiał do szkolnej pracowni informatycznej składał się zwykle z 7 komputerów uczniowskich w wersji bezdyskowej (wykonanie 02) z dołączonymi zazwyczaj monitorami UNIMOR Neptun 156 (zestawy wyposażane były również w monitory UNIMOR M4902, Biazet MK121 lub MK127, a także WZT TWM-315) oraz jednego komputera nauczycielskiego w wersji dyskowej (wykonanie 01) podłączonego do kolorowego monitora UNIMOR Neptun 557. Zestaw nauczycielski był wyposażony w stację dysków. Początkowo była to stacja dysków F-600, charakteryzująca się wysoką obudową z plastikowym frontem, gdzie napęd był umieszczony jeden nad drugim (były to obudowy, które pozostały po przerwanej produkcji mikrokomputera ELWRO 600), w późniejszym okresie komputer nauczycielski wyposażano w stację dysków F-800, charakteryzującą się metalowym frontem oraz niższą niż stacja F-600 wysokością, a napędy umieszczone w stacji były jeden obok drugiego. Oba typy stacji wyposażone były w napędy produkcji węgierskiej MOM MF-54D. Do zestawu dołączona była także drukarka mozaikowa MERA BŁONIE D100, która podłączana była do komputera nauczycielskiego, zestaw 5 dyskietek produkcji bułgarskiej z oprogramowaniem fabrycznym. Dyskietki były bardzo słabej jakości i szybko ulegały zniszczeniu w podobnej jakości węgierskich stacjach. W zestawie znajdowała się też dokumentacja w postaci książek oraz okablowanie sieci, jedna ryza papieru oraz jedna taśma barwiąca do drukarki. Opcjonalnie można było stanowiska wyposażyć w zalecany przez ELWRO magnetofon UNITRA MK450 lub też powstały na bazie UNITRA MK232 – magnetofon UNITRA MK433 DATA RECORDER.

Taki zestaw edukacyjny tworzył sieć lokalną JUNET (Junior Network). Była to najbardziej innowacyjna część całego projektu. Sieć pracowała w standardzie zbliżonym do standardu Ethernet. Każdy z mikrokomputerów był wyposażony w sterownik sieci, posiadający swój adres sieciowy, który można było zmieniać za pomocą mikroprzełączników na płycie głównej komputera. Mikrokomputery były połączone od jednego do drugiego za pomocą kabla zakończonego popularnymi wtyczkami DIN. W sieci mogło być połączonych jednocześnie do 63 komputerów. Komputer nauczycielski miał możliwość rozsyłania oprogramowania do komputerów uczniowskich po sieci, a uczniowie mogli korzystać z komputera nauczycielskiego jak z serwera plików i drukarki. Dzisiaj takie rozwiązanie wydaje się jak najbardziej naturalne, ale w owym czasie była to prawdziwie rewolucyjna koncepcja i rozwiązanie bardzo ekonomiczne. Zamiast wyposażać wszystkie komputery w bardzo drogie, kupowane za dewizy i trudno dostępne napędy dysków oraz kontrolery, które wykorzystywały układ sterujący sprowadzany również za dewizy, wykorzystano tylko jedną stację dysków i jedną drukarkę, podłączając oba urządzenia do komputera nauczycielskiego, który obsługiwał wszystkie komputery uczniowskie w klasie. Takie rozwiązanie pozwoliło na zmniejszenie kosztu zestawu edukacyjnego i wyposażenie w takie zestawy większą ilość szkół.

Niektóre szkoły wyposażano w rozszerzone zestawy edukacyjne, w których instalowano dodatkowe komputery nauczycielskie jako samodzielne, w pełni funkcjonujące stanowiska komputerowe. Często również wyposażane w dodatkową drukarkę. Mikrokomputer taki dołączano do sieci jako kolejne stanowisko uczniowskie. Stanowisko takie miało dostęp do czterech napędów dyskietek: dwóch lokalnych i dwóch na komputerze nauczycielskim.

W latach 90. nastąpiła modernizacja niektórych szkolnych zestawów edukacyjnych. W pracowniach pojawiły się komputery ELWRO 801AT wyposażone w karty JUNSERV do obsługi sieci. JUNSERV to karta na złączu ISA, która umożliwiała po zastosowaniu dedykowanego oprogramowania, zastępowanie komputera nauczycielskiego komputerem klasy IBM PC AT. Pozwalało to między innymi na korzystanie przez komputery uczniowskie z twardego dysku, jako pamięci masowej zamiast z wątpliwej jakości dyskietek i stacji komputera nauczycielskiego.

Oprogramowanie systemowe

Mikrokomputer ELWRO 800 Junior pracował w dwóch trybach: ZX Spectrum oraz pod kontrolą dyskowego systemu operacyjnego CP/J, który był modyfikacją systemu CP/M. Połączenie tych dwóch trybów było prawdziwym wyzwaniem dla konstruktorów ELWRO 800 Junior, ponieważ oba tryby pracy komputera bardzo się różniły pod względem konfiguracji związanej z pamięcią operacyjną, systemem grafiki oraz systemem generowania dźwięku. Tryb ZX Spectrum to przede wszystkim interpreter języka BASIC, który podobnie jak w ZX Spectrum ładowany był z pamięci ROM i pojawiał się od razu po włączeniu komputera.

Oryginalne komputery ZX Spectrum były wyposażone w układy ULA. Projektanci ELWRO 800 Junior skonstruowali układ elementów, który emulował pracę ULA. Uzyskano pełną zgodność i dzięki temu programy pisane dla ZX Spectrum bez żadnych modyfikacji mogły być uruchamiane na Juniorze. Programy ZX Spectrum mogły być wczytane za pomocą magnetofonu do pamięci ELWRO 800 Junior, a następnie zapisane na dyskietce i swobodnie uruchamiane. ZX Spectrum można było połączyć z ELWRO 800 Junior poprzez gniazdo SPECTRUM.

Komendy języka BASIC skryte pod klawiszami, były identyczne jak w ZX Spectrum. Interpreter BASIC zgłaszał komunikaty błędów w języku polskim jak również pozwalał na wykorzystanie polskich znaków diakrytycznych umieszczonych na rozszerzonej względem ZX Spectrum klawiaturze ELWRO 800 Junior.

Przełączenie z interpretera BASIC na system CP/J – Control Program for Junior, następowało poprzez wciśnięcie klawisza CTRL, a następnie ALT + klawisz DOS lub CP/J w zależności od wersji. W systemie CP/J struktura katalogów, struktura plików i zarządzanie pamięcią operacyjną było identyczne jak w systemie CP/M.

Oprogramowanie użytkowe

Dzięki hybrydzie dwóch trybów ZX Spectrum oraz CP/J, ilość oprogramowania dla ELWRO 800 Junior już na starcie była imponująca. Języki programowania dla ZX Spectrum: Pascal, Logo, C, Micro-Prolog zostały swobodnie przeniesione na ELWRO 800 Junior. Programy pracujące pod systemem CP/M 2.2: edytor tekstu EDJ, edytor tekstu WordStar, baza danych dBASE, arkusz kalkulacyjny SuperCalc, język programowania C, język programowania LOGO oraz najbardziej popularny język programowania w tym czasie Turbo Pascal 3.0 również mogły być bez problemu uruchamiane na Juniorze.

Najpopularniejszym językiem programowania w szkołach podstawowych oraz ogólnokształcących był LOGO. Powstała specjalna wersja języka programowania LOGO na ELWRO 800 Junior, napisana przez inżynierów konstruujących Juniora, która charakteryzowała się polskimi komendami służącymi do poruszania żółwiem pozostawiającym za sobą ślad. Język LOGO uczył logicznego i algorytmicznego myślenia oraz podstaw programowania strukturalnego z wykorzystaniem procedur i pętli. Procedury

 naprzód 100
 prawo 120
 naprzód 100
 prawo 120
 naprzód 100

narysują trójkąt równoboczny, a kwadrat narysować można było taką prosta pętlą:

 oto kwadrat
   powtórz 4 [naprzód 100 lewo 90]
 już

Od bardzo prostych figur, wraz ze wzrostem znajomości komend LOGO, można było przejść do rysowania bardzo złożonych struktur.

Podręczniki

Na brak dokumentacji, podręczników i instrukcji obsługi nie można było narzekać. ELWRO 800 Junior, jak przystało na produkt Wrocławskich Zakładów Elektronicznych ELWRO został bardzo dobrze udokumentowany. Wynikało to też z wymagań postawionych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Oprócz dwutomowej Dokumentacji Techniczno Ruchowej, zostało wydane kilka podręczników, m in.: Podręcznik użytkownika mikrokomputera ELWRO 800 Junior, Programowanie w języku LOGO, Turbo Pascal, CP/J BASIC – Opis języka,  CP/J Makroasemblery M80, MAC – Programy pomocnicze, CP/J TURBO PASCAL – Pakiet graficzny GRAFIKA, Leksykon LOGO, Programy narzędziowe File KIT, DiskKIT, PrintKIT. Książki zostały napisane prostym, łatwo przyswajalnym językiem. Po ich przeczytaniu, użytkownik nie miał większego problemu z użytkowaniem komputera… No właśnie… po przeczytaniu. Podręczniki były co prawda dołączane do każdego, ale jeden komplet podręczników na szkołę to trochę mało…

Sieć JUNET

Transmisja danych w sieci realizowana jest programowo. Kablem przesyłane są trzy sygnały: zegarowy, danych i zajętości sieci. Sygnał zegarowy, generowany jest przez komputer zarzadzający siecią i synchronizuje pracę wszystkich komputerów. Dane przesyłane są z szybkością 55 kilobitów na sekundę. Linia zajętości sygnalizuje, że odbywa się fizyczna transmisja.

Najważniejszą różnicą pomiędzy systemem CP/M i CP/J było opracowanie procedur do obsługi sieci JUNET. Użytkownik komputera uczniowskiego, który nie był wyposażony w stację dysków, mógł korzystać z napędów A: i B: stacji dysków komputera nauczycielskiego, tak jakby jego komputer był wyposażony w napędy. Poza udostępnianiem zasobów dyskowych, oprogramowanie do zarządzania siecią JUNET pozwalało na wczytywanie systemu operacyjnego CP/J z komputera nauczycielskiego do komputera uczniowskiego, a także załadowanie odpowiedniego dla danej lekcji programu użytkowego. Nauczyciel mógł każdemu uczniowi przypisać indywidualny identyfikator i przypisać go do numeru komputera w sieci. Można było zdefiniować wiele takich zestawów i przechowywać je na dysku. Przed rozpoczęciem lekcji wystarczyło wczytać odpowiedni plik z identyfikatorami i w sieci posługiwać się np. imieniem ucznia, zamiast adresem sieciowym komputera. W rzeczywistości, funkcja ta nie była wykorzystywana, że względu na brak odpowiedniej ilości dyskietek, w stosunku do ilości klas w szkole. Możliwe także było blokowanie dostępu do sieci wybranym użytkownikom.

Schemat połączeń sieci JUNET

Klasa wyposażona w mikrokomputery ELWRO 800 Junior we wrocławskim Zespole Szkół Łączności

Oprogramowanie sieci pozwalało również na wysyłanie przez sieć komunikatów. Wysyłanie komunikatów było możliwe do wszystkich komputerów w sieci, w trybie indywidualnym – do pojedynczego komputera za pomocą adresu sieciowego lub identyfikatora oraz w trybie grupowym – do określonej wcześniej grupy komputerów. Istniała również możliwość wczytania zawartości ekranu komputera uczniowskiego na komputer nauczycielski. Pozwalało to na analizę pracy ucznia bez konieczności przemieszczania się po klasie.

Problemy z produkcją

Do końca 1986 roku Ministerstwo Edukacji Narodowej nie otrzymało żadnego ze 100 zamówionych zestawów edukacyjnych. Pod koniec 1987 ELWRO dostarczyło 200 zestawów, a pod koniec 1988 – 250 zestawów (z 300 zamówionych). W 1989 roku, ELWRO praktycznie nie dostarczyło żadnego sprzętu do szkół. W tej sytuacji na przełomie roku 1990 i 1991 w MEN podjęto decyzję o zaprzestaniu centralnych zakupów zestawów ELWRO 800 Junior dla szkół. W pierwszym numerze czasopisma Komputer z 1988 roku w dziale „Komputeryzujemy się” sytuacja została przedstawiona następująco – „Minęła właśnie pierwsza rocznica rozstrzygnięcia konkursu na polski komputer szkolny – pisał w sierpniu Wieczór Wybrzeża. – Został nim produkt Wrocławskich Zakładów Elektronicznych ELWRO – Junior, pokazywany podczas wszystkich ważniejszych imprez handlowo-wystawienniczych. Niestety, działalność w tej dziedzinie ELWRO ograniczyło do demonstracji i szumnych zapowiedzi. Ani jeden egzemplarz nie znalazł się w szkole do chwili obecnej. Zmartwiliśmy się. We wrześniu Rzeczpospolita podała: Długo oczekiwany komputer ELWRO 800 JUNIOR z wrocławskich zakładów pojawił się wreszcie w szkołach. Nie we wszystkich, rzecz jasna. Zgodnie z zamówieniem Ministerstwa Oświaty i Wychowania, ELWRO wyprodukuje do końca roku 1987 3,5 tys. zestawów, na które składają się – poza samym komputerem – napędy dysków elastycznych 5,25 cala, monitor oraz drukarka D-100 z błońskiej Mery. Ucieszyliśmy się.”

Proponowana cena ELWRO 800 Junior to 300 tysięcy złotych za sam komputer, pełny zestaw z monitorem, stacją dysków oraz drukarką kosztował już 900 tysięcy złotych. Kurier Podlaski z września 1988 roku, przytacza ciekawą wymianę zdań z konferencji prasowej ELWRO, pomiędzy dyrektorem Andrzejem Musielakiem, a jednym z uczestników:
Uczestnik: – “Mieliście wyprodukować 10 tysięcy Juniorów, a słyszymy o 3 tysiącach?
Dyrektor: – „Ministerstwo Edukacji Narodowej nie ma pieniędzy na większe zamówienia.
Uczestnik: – „Dlaczego reszty nie skierujecie na rynek? Ile kosztuje Junior?”
Dyrektor:– „300 tysięcy, tyle samo stacja dysków i drukarka.
Uczestnik: – „To nic dziwnego, że nikt nie chce kupować. Taniej w Pewexie można kupić znacznie lepszy komputer.
Uczestnik: – „Czy to prawda, że wystąpiliście o nałożenie cła na sprowadzane do Polski komputery, aby wyeliminować konkurencję?
Dyrektor:– „Nie!
Zastępca: – „Chwileczkę. Wystąpiliśmy, ale nie aby eliminować konkurencję, lecz w celu uporządkowania rynku. Wolne od cła byłyby komputery XT.

Prasa niepochlebnie wypowiadała się o ELWRO 800 Junior i ciężko znaleźć pozytywne opinie o tym komputerze w branżowej prasie tamtego okresu. Z czego to wynikało? Złożyło się na to wiele czynników. Jakość elementów wykorzystywanych do produkcji nie była zadowalająca, co miało decydujący wpływ na niezawodność działania finalnego produktu. Czasopismo Bajtek nr 9/1989 tak relacjonowało kłopoty podczas produkcji: – „Kiepskie części, niedokładny montaż, ogólna bylejakość powoduje, że Juniory padają jak muchy. Ciągłe wizyty serwisu są nieodzowne przy instalacji niemal każdej pracowni. Jeżeli wszystko już uda się uruchomić, komputery działają, a stacja warczy… pojawia się problem kolejny – obsługi tego dziwadła.

W branżowej prasie żartowano nawet, że produkcja i wyposażanie szkół trwa tak długo, że nazwę ELWRO 800 Junior… trzeba będzie zmienić na ELWRO 800 Senior. W maju 1988 roku również w czasopiśmie Komputer pojawiła się następująca wzmianka – „Coraz bardziej tajemniczo przedstawia się sprawa mikrokomputera szkolnego Elwro 800 Junior. W ostatnich miesiącach ubiegłego roku prasa – której liczne głosy na ten temat przytaczaliśmy – pisała o skandalu, polegającym na tym, że wrocławskie ELWRO nie potrafi wciąż uruchomić seryjnej produkcji komputera. Wysuwano wręcz przypuszczenia, że fabryka ma tylko jednego Juniora do pokazywania na wystawach. ELWRO produkcję jednak rozpoczęło, tymczasem słowo skandal pojawia się nadal w związku z Juniorem – np. w tytule artykułu Wojciecha Głucha w Sztandarze Młodych. Tyle że winowajcą skandalu ogłasza się teraz kogo innego. “Zamiast służyć uczniom mikrokomputery leża w halach fabrycznych” – donosi Słowo Polskie, zaś wspomniany autor Sztandaru Młodych pisze: “W listopadzie i grudniu trzeba było… zwalniać produkcję. Udało się zmontować tylko 2100 sztuk Juniorów. Inaczej fabryce groziłyby wielkie trudności ekonomiczne z powodu nadmiernych zapasów. Po karkołomnych zabiegach doprowadzono w końcu do odebrania komputerów protokołem przez Cezas. Nastąpiło to 31 grudnia o godzinie 13. Nie wyjaśniają sprawy przypuszczenia, iż ministerstwo nie ma pieniędzy. Powinny one na ten cel być – zostały zarezerwowane przez rząd. Jeżeli zniknęły – pora wyjaśnić na co. Na zakończenie gazeta dodaje groźnie: Aferę wokół Juniora zamierzamy wyjaśnić do końca. Byłoby jednak lepiej od wyjaśnień zacząć zamiast sugerować, że ktoś zwinął szmal. Wiadomo np., że pierwsze egzemplarze fabryczne, testowane m.in. przez Uniwersytet Warszawski, zebrały sporo krytycznych uwag. Może władze oświatowe chcą kupić wyrób uwzględniający już wyniki owych testów? Uczniowie czekają wprawdzie, ale na komputery przyzwoitej jakości. Stosuje się na świecie różne sposoby marketingu – czyli umiejętności wpychania klientowi towaru, istnieje na ich temat przebogata literatura. Nie zalecano w niej jednakże dotychczas pokrzykiwania na klienta jako formy zachęty do kupna. Uzależnienie zaś przyszłości edukacji komputerowej od powierzchni magazynów w ELWRO też nie wydaje się pomysłem najszczęśliwszym.

Wrocławskie Zakłady Elektroniczne ELWRO zobowiązały się dostarczyć serię informacyjną ELWRO 800 Junior do testowania jeszcze w 1986 r. Na łamach Słowa Polskiego, Ministerstwo Edukacji Narodowej wyjaśniało: „Termin ten nie został dotrzymany. Wskazane przez ministerstwo jednostki otrzymały zestaw sprzętu do testowania dopiero w dniach od 15 do 25 czerwca 1987r. (na kilka dni przed rozpoczęciem ferii letnich w szkołach i uczelniach). Jakość sprzętu była niska, wypadały klawisze, źle działały stacje dysków, stwierdzono błędy w oprogramowaniu (…) Ministerstwo zaproponowało, aby Instytut Informatyki Uniwersytetu Warszawskiego był jednostką, w której będą przeprowadzane systematyczne próby Juniora po każdorazowym wprowadzeniu poprawek i zmian. Propozycja ta została przez ELWRO przyjęta. Niestety, do dnia dzisiejszego Instytut Informatyki UW nie otrzymał poprawionej wersji Juniora do sprawdzenia…

Niezależnie od umowy generalnej, przedsiębiorstwa Cezas, mając konkretne zapotrzebowania szkół lub kuratoriów oświaty, chciały zakupić w ELWRO około 50 zestawów Juniorów. ELWRO nie było w stanie zrealizować w całości tych zamówień i – według informacji uzyskanych w zrzeszeniu Cezas – odmówiło sprzedaży w 1987 roku 8 zestawów!!! (a i tak Cezas w Koszalinie odebrał zestaw niekompletny). I w tym cała sprawa. Zakłady ELWRO uruchomiły produkcję komputerów. Tylko że sam komputer w szkole to za mało. Muszą mu towarzyszyć odpowiednie urządzenia peryferyjne. Uczeń musi mieć możliwość zapisywania efektów swojej pracy na nośniku magnetycznym, utrwalenia ich na papierze przy pomocy drukarki… Do tego miejsca wszystko jest jasne. ELWRO ma zestawy niekompletne, a komputery złej jakości i nie chce ich, w związku z tym, poddać ponownemu testowaniu. Rozumiejąc trudną sytuację ELWRO, kierownictwo Ministerstwa Edukacji Narodowej podjęło decyzję o zakupie niekompletnych zestawów. Ministerstwo oczekuje, że ELWRO później te zestawy uzupełni.

Serwis

Juniory były instalowane w szkołach przez UNITRA Serwis, który w owym czasie specjalizował się głównie w serwisie telewizorów. ELWRO 800 Junior były pierwszymi tego typu urządzeniami produkowanymi w Polsce i nie zdołano wcześniej przygotować odpowiedniej liczby serwisantów, którzy byliby w stanie prowadzić serwis komputerów szkolnych, instalować je i szybko reagować na awarie. Przyuczano do tego osoby zajmujące się naprawą urządzeń elektronicznych takich, jak gramofony, magnetofony i telewizory, ale nie byli oni przygotowani do serwisowania urządzeń programowalnych. Dla zachowania gwarancji, Juniory musiały być instalowane w szkołach tylko przez autoryzowany serwis. Niestety serwis ten był mało elastyczny i sprawny organizacyjnie, a należało dotrzeć do szkół w całej Polsce, w dużych i małych miejscowościach. Komputery przyjeżdżały do szkoły w kartonach i czekały na serwisantów, by je uruchomili. W tym czasie szkoła przygotowywała pomieszczenie, wyposażając je w odpowiednie meble i modernizowała sieć elektryczną. Często okazywało się, że Junior wyjęty wprost z fabrycznego pudełka nie działał i musiał zostać odesłany do serwisu fabrycznego.

Problem z instalacją mikrokomputerów pracowni doskonale opisuje list jednego z uczniów VI LO w Łodzi opublikowany w miesięczniku Komputer 7/1988: – „Jestem uczniem pierwszej klasy o profilu matematyczno-fizycznym VI LO w Łodzi. Czytam Wasze pismo od pierwszego numeru. Do napisania tego listu skłoniły mnie ciągłe narzekania na niedostarczenie do testowania komputera szkolnego ELWRO 800 Junior. Moja szkoła otrzymała z ministerstwa oświaty 10 komputerów Elwro 800 Junior, 10 monitorów, 3 drukarki i 3 stacje dysków. W rzeczywistości przedstawia się to mniej różowo. Jeszcze przed feriami zimowymi do szkoły przywieziono 8 komputerów, stację dysków i 8 monitorów. Lada dzień przyjechać mieli fachowcy z UNITRA Serwis, aby rozpakować nasze skarby, gdyż samodzielne rozpakowanie komputera grozi utratą gwarancji. Czas mijał, a fachowców nie było widać. Pod koniec marca coś drgnęło. Na korytarzu ustawiono specjalne stoliki do komputerów, a w pracowni ruszyły pełną parą roboty murarskie. 9 kwietnia zjawili się spece – dwóch ludzi, którzy byli już na trzecim miesiącu specjalnego kursu. Po połączeniu komputerów w sieć i sprawdzeniu poprawności działania (włączyć komputer i poczekać na napis). Fachowcy zmyli się zostawiając jedną ciekawą uwagę: Nie należy przejmować się za bardzo tym, co piszą w instrukcji obsługi„.

Awaryjność

Awaryjność Juniorów była duża, ale wynikało to ze skrajnie różnych czynników. Mikrokomputer w pierwszej fazie produkcji miał problemy z napięciem elektrostatycznym. Wystarczyło dotknąć klawiatury będąc naelektryzowanym i mikrokomputer zawieszał się. Szybkie rozwiązanie tego problemu znalazł mgr inż. Konstanty Szczęsny, stosując ekranowanie płyty oraz kontrolera z blachy. Podrażało to koszty produkcji, ale rozwiązywało problem. Użyte do produkcji podstawki pod układy czechosłowackiej firmy TESLA pozostawiały wiele do życzenia. Pamięci EPROM umieszczone w nich, często samoczynnie wychodziły lekko do góry, co powodowało brak kontaktu układu z płytą główną mikrokomputera. Objawiało się to tym, że na ekranie zamiast logo ELWRO i pulsującego znaku gotowości na wprowadzanie komend z klawiatury, pojawiał się pusty ekran lub charakterystyczne dla ZX Spectrum kolorowe kwadraty i komputer nie mógł wystartować. Dopiero mocne dociśnięcie układów pozwalało na poprawne uruchomienie komputera. Pojawiały się uwagi o wypadających klawiszach, a tak właściwie czarnych nasadkach z literami i cyframi, nakładanych na mechanizmy produkowane przez UNITRA DOLAM. O ile w pierwszych partiach przyklejano te nasadki do mechanizmów butaprenem… tak po krótkim czasie zrezygnowano z tego, gdyż proces ten był czasochłonny i kosztowny… ponieważ był wykonywany ręcznie. Problem z awaryjnością wynikał też z nieznajomości instrukcji obsługi przez użytkowników i obeznania z komputerem. Często serwis wzywany był do usterek, które wynikały z braku wiedzy. Zdarzało się też, że podłączanie i odłączanie kabli następowało podczas pracy uruchomionego komputera, co skutkowało awarią sprzętu. 

Serwis Mera Elwro - Edwin Wierszelis - polskiekomputery.pl
Serwis Mera Elwro - Edwin Wierszelis - polskiekomputery.pl

Serwis Wrocławskich Zakładów Elektronicznych ELWRO. Na zdjęciu Edwin Wierszelis podczas serwisowania komputerów ELWRO 800 Junior

Z informacji statystycznych w czasopiśmie Komputer 4/1989, można dowiedzieć się jak wyglądała sytuacja z ilością napraw gwarancyjnych ELWRO 800 Junior… „cztery zestawy Juniorów (po 10 sztuk każdy) zakupione do szkół zielonogórskich miały w zeszłym roku aż sto napraw gwarancyjnych – średnio po 25 na zestaw, czyli awaria następowała przeciętnie co dwa tygodnie. Komentarza gazety nie będziemy cytować z braku miejsca, podamy tylko, iż znajdują się w nim słowa chała, buble, afera, prokurator oraz marnotrawstwo olbrzymich pieniędzy, jakie oświata wydała na komputeryzację”.

Monopol na drogiego Juniora

W czasopiśmie Komputer 7-8/1989 w wywiadzie z Panem Henrykiem Białkiem z krakowskiego kuratorium, wizytatorem ds. komputeryzacji szkół, mocno uwidoczniona jest pozycja ELWRO, jako monopolisty. Mimo, że istniała możliwość zakupu lepszych od Juniora komputerów, kupowano właśnie Juniora… Dlaczego? – „Do tej pory specjalnej puli na sprzęt komputerowy nie było. Ministerstwo Edukacji Narodowej posiada fundusz przeznaczony tylko dla szkół średnich. Z tego funduszu korzystając planowano na 1988 r. stworzenie 18 pracowni po 10 mln zł każda. Czemu tak drogo? Bowiem w ramach popierania gospodarki narodowej Ministerstwo Edukacji miało przykazane, aby dla szkół kupować wyłącznie Juniory, które sprzedawane jako sieć kosztują ok. 10 mln zł. Oczywiście są inne komputery, o kilka klas lepsze i kilka milionów tańsze, ale przecież my mamy swoje! Co z tego, że kiepskie? (…) Od jakiegoś czasu istnieje zarządzenie, na mocy którego szkoła z funduszu inwestycyjnego może kupić sprzęt komputerowy i jeśli będzie to sprzęt typu Timex lub Spectravideo (sztuka ok. 140 tys. zł!) nabyty w Składnicy Harcerskiej, to kuratorium może ten wydatek zrefundować. Ta decyzja wydaje się dość zasadna, bowiem wymieniony sprzęt jest w miarę tani, bardzo dobry, a kupowanie przez wszystkie szkoły tego samego typu komputerów ma na celu standaryzację, a więc także możliwość wymiany. Szkoły radzą sobie jak mogą. Szukają bogatych sponsorów. (…) Cóż stąd, kiedy w dzisiejszych czasach przedsiębiorstwu nie opłaca się podarować szkole komputera, bowiem obciąża się go bardzo wysokimi, karnymi podatkami za koszty nieuzasadnione. Wszędzie na świecie ofiarodawca zwalniany jest od podatków, u nas odwrotnie – karany jest za to, że chce pomóc, (…) W Zespole Szkół Elektrycznych Nr 1 w Krakowie pracownię komputerową kompletuje się od 1986 r. Dziś jest to bardzo dobrze działająca pracownia, wyposażona w 16 egzemplarzy komputerów, lecz większość to właśnie ELWRO 800 Junior. Nauczyciele informatycy mówią, że gdyby mogli, kupiliby Amstrady lub IBM-y. – W szkole połączenie w sieć nie jest konieczne, bo nauczyciel z łatwością może przejść po klasie i sprawdzić wszystkie monitory – dorzucają. – Wszystko jest tańsze od ELWRO.

Pod koniec 1990 roku Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła w Zakładach Elektronicznych ELWRO we Wrocławiu kontrolę realizacji przedsięwzięć dotyczących uruchomienia i rozwoju produkcji nowych wyrobów w latach 1986-1990, podejmowanych w ramach zamówień rządowych. W raporcie z dnia 27 marca 1991 roku podano dokładną liczbę egzemplarzy, które powstały w ELWRO.  Do końca 1990 roku wyprodukowano 13 693 egzemplarzy mikrokomputera ELWRO 800 Junior.

ELWRO 804 Junior PC

W 1989 roku wypuszczono testową serię prototypową ELWRO 804 Junior PC, którą nazywano wersją rynkową. Konstruktorem tego mikrokomputera był mgr inż. Konstanty Szczęsny. Mikrokomputer był zbudowany na bazie mikrokomputerów serii ELWRO 800 Junior. Modyfikacji uległ nie tylko wygląd zewnętrzny, ale również płyta główna komputera, która została wyposażona w nowy kontroler umożliwiający podpięcie 3.5″ napędu o pojemności 720kB. ELWRO 804 Junior PC miał trafić do użytkownika indywidualnego. Wyprodukowano około 150 sztuk tego mikrokomputera. Niestety nigdy nie trafił do seryjnej produkcji.

ELWRO 804 Junior PC z kolekcji Polskie Komputery

Podsumowanie i podziękowania

Od tego mikrokomputera rozpoczęła się moja przygoda z informatyką i mimo, że nie miałem okazji uczyć się na nim, pozostał w mojej pamięci i zapoczątkował przygodę z programowaniem oraz z kolekcją Polskie Komputery. Chciałem poznać jego budowę, działanie, możliwości, a także jego historię. Prace nad zbieraniem materiałów i opisaniem historii ELWRO 700 SOLUM oraz ELWRO 800 JUNIOR rozpocząłem praktycznie już na samym początku mojej kolekcjonerskiej przygody w kwietniu 2016 roku. Powstało już kilka tekstów opisujących historię tego mikrokomputera, ale praktycznie w każdym brakowało mi czegoś. Uważny czytelnik z pewnością odnajdzie w moim opracowaniu powielone fragmenty innych tekstów, ale jest to zabieg celowy. Nie widziałem sensu przeredagowywania ich tylko na potrzeby mojego opracowania. Powyższy tekst pomija szczegółowe kwestie techniczne i będą one pretekstem do powstania odrębnego opracowania na ten temat.

Dziękuję wszystkim osobom, z którymi miałem przyjemność porozmawiać o historii powstania komputerów ELWRO 700 SOLUM, jak również ELWRO 800 JUNIOR, którzy brali udział w ich tworzeniu w laboratoriach Politechniki Wrocławskiej i Politechniki Poznańskiej, jak również pracownikom Wrocławskich Zakładów Elektronicznych ELWRO, którzy wdrażali ten mikrokomputer do produkcji, a następnie instalowali go w szkołach i serwisowali. Dziękuję też wszystkim, którzy przekazali na rzecz kolekcji różne przedmioty, związane z ELWRO 800 Junior.

Przeczytano 4535 razy