BLOG

Mikrokomputer Elwro 801AT zdjęcie fabryczne - polskiekomputery.pl

Polski mikrokomputer Elwro 801AT – Historia

1444

Rok 1986. Kierownictwo Elwro nie traciło wiary, że uda się w końcu uruchomić prawdziwą seryjną produkcję mikrokomputera osobistego w Polsce. 15 listopada 1987 roku Elwro zawarło umowę generalną na wykonanie zamówienia rządowego z zakresu nauki i techniki, a przedmiotem tej umowy było między innymi wyprodukowanie mikrokomputera z serii Elwro 800. Nowy, pokazany po raz pierwszy jesienią 1987 roku model mikrokomputera z wrocławskiej fabryki Elwro nosił nazwę 801AT. Oficjalna prezentacja nastąpiła na wrocławskich targach Infosystem w 1988 roku. Litery AT – Advanced Technology – oznaczały, iż wzorcem był IBM PC nowszej generacji, który na rynku amerykańskim zadebiutował w 1984 roku. Zgodnie z dokumentacją techniczną mikrokomputera Elwro 801AT początek konstrukcji datowany jest na grudzień 1987 roku. W skład zespołu konstruktorów Zbigniewa Gałgańskiego wchodzili: Alfred Dudarewicz, Mariusz Łożyński, Grzegorz Molenda, Krzysztof Rożko, Ewa Bzduła, Krystyna Lorek, Adam Taracha oraz Stanisław Walczak – odpowiedzialni za obudowę.

Dopiero przy projektowaniu Elwro 801AT konstruktorzy z zespołu Zbigniewa Gałgańskiego zdali sobie sprawę, że nie ma co marzyć o stworzeniu powszechnie dostępnego urządzenia klasy PC w oparciu o elementy polskiej produkcji oraz krajów RWPG. Do tego dochodził fakt, że pierwowzór posiadał płytę 4-warstwową, a Elwro nie było w stanie takiej płyty wyprodukować. Konstruktorzy musieli zatem zmierzyć się z problemem zaprojektowania płyty na dwóch warstwach i skorzystania z dostępnej bazy elementowej, wspomaganej importem procesorów i układów LSI z zachodu.

Jak możemy przeczytać we wspomnieniach Zbigniewa Gałgańskiego, którego zespół kończył prace nad wdrażaniem Elwro 523, z chwilą podjęcia decyzji o zakończeniu prac nad tym mikrokomputerem w Elwro, na polskim rynku zaczęły pojawiać się komputery klasy IBM PC XT. Konstruktorzy uznali, że należy nadgonić stracony czas i odrazu zacząć produkować komputery klasy AT. Był rok 1985, obowiązywało embargo, wciąż trwała zimna wojna. Zbigniew Gałgański zaproponował dyrekcji Elwro podjęcie prac nad skonstruowaniem polskiego odpowiednika komputera klasy AT. Dyrekcja zakładów Elwro zgodziła się. O samym IBM AT Zbigniew Gałgański wiedział tylko tyle, że jest następcą mikrokomputera klasy XT. Po uzgodnieniach z zespołem konstruktorów, dyrekcja Elwro kupiła mikrokomputer z dokumentacją i rozpoczęły się prace. Zespół Zbigniewa Gałgańskiego dokonał rozpoznania architektury logicznej, bazy elementowej oraz opracował projekt przedsięwzięcia. Zbigniew Gałgański zaznacza „Opisaliśmy co można zrobić na własnej bazie elementowej, a co trzeba kupić poza granicami kraju (procesor i główne układy LSI – Large Scale Integration). Dyrekcja dorzuciła warunek, że płyta główna ma być 2 warstwowa, ponieważ taką technologie produkcji mają i jest to tania technologia. Nie było jak widać łatwo, a wielu konstruktorów twierdziło, że tego nie da się nie zrobić. Jednak znowu pokonaliśmy bariery i zrobiliśmy projekt na płycie dwuwarstwowej o odmiennej niż u IBM strukturze logicznej, ale za to zgodnej architekturze. Było sporo radości, gdy okazało się, że oprogramowanie IBM chodzi na naszej płycie. Płyta była odpowiednikem płyty IBM AT/6 MHZ (gabaryty i architektura). Potem podkręciliśmy zegar do 8 MHZ”.

19 maja 1988 roku podpisano umowę z Ministerstwem Przemysłu Elektronicznego ZSRR na realizację planów automatyzacji zarządzania przedsiębiorstw i organizacji tego ministerstwa na bazie dostaw z Elwro w latach 1988-1990. Elwro miało dostarczyć do 10000 kompletów mikrokomputerów ELWRO-801AT. Rozpoczęto produkcję seryjną.

Protokół Elwro z 1988 Elwro 801AT polskiekomputerypl Protokół Elwro z 1988 Elwro 801AT polskiekomputerypl Protokół Elwro z 1988 Elwro 801AT polskiekomputerypl

W mikrokomputerze zastosowano oryginalny mikroprocesor Intel 80286, polska była konstrukcja płyty głównej oraz obudowa. W krótkim czasie płytę główną zastąpiono jej tajwańskim odpowiednikiem, a drogie na owe czasy napędy japońskiej firmy TEAC zastąpiono polskimi odpowiednikami produkowanymi w krakowskiej fabryce Mera KFAP… nota bene na licencji TEAC. Niestety Mera KFAP borykająca się z brakami materiałowymi i mocami przerobowymi, miała bardzo duże problemy z produkcją wielkoseryjną i była w stanie wyprodukować jedynie około 500 sztuk napędów rocznie.

Próbowano Elwro 801AT wyposażyć w klawiaturę polskiej firmy WielPOL z Poznania. Firmy, której klawiatura była montowana w prototypowej serii Elwro 804 Junior PC. Ostatecznie jednak zdecydowano, ze względu na problemy z jakością i awaryjnością, że zestawy Elwro 801AT będą wyposażane w klawiatury firmy Cherry, które do fabryki Elwro przychodziły w kitach i były montowane na miejscu, co było podyktowane względami ekonomicznymi. Mikrokomputerów w wersji z Polską płytą wyprodukowano niewiele. Były pracownik Elwro Edwin Wierszelis, w rozmowie ze mą wspomina, że powstało około 100 sztuk płyty rewizji A polskiej wersji, która stanowiła bazę do testów. Wersja B była rozwojową wersją zmodyfikowanej płyty A, która częściowo trafiała do klientów, natomiast wersja C była wersją produkcyjną. Płyt polskiej wersji wyprodukowano w sumie około 1100 sztuk. Potem w mikrokomputerach Elwro 801AT montowano tańszą i bardziej stabilną wersje tajwańską.

Elwro 801AT zdjęcie fabryczneW skład zestawu wchodził monitor monochromatyczny Unitra Polkolor MM-12P znany z zestawów mikrokomputera Mazovia 1016 (później dodawano monitor Unitra Polkolor MM-14SP) oraz drukarka Mera Błonie D100PC. Do zestawu Elwro 801AT dołączane było również licencjonowane oprogramowanie firmy Microsoft (system operacyjny i język BASIC), co miało zapewnić użytkownikom dostęp do wsparcia producenta oprogramowania, a także udowodnić, że w Polsce możliwe jest korzystanie z legalnego oprogramowania.

Niestety, choć prasa zapowiadała, że do roku 1990 w rękach polskich użytkowników znajdzie się nawet 30 tysięcy sztuk Elwro 801AT, nie doczekał się on seryjnej produkcji na dużą skalę. Zakłady Elwro, w porównaniu do nowoczesnych firm zachodnich, przypominały bardziej manufakturę. Produkowały nie tylko mało, ale i drogo. Jak możemy przeczytać w uchwale rady pracowniczej przedsiębiorstwa Zakłady Elektroniczne Elwro z dnia 4 listopada 1989 roku zakłada się wyprodukowanie 4400 mikrokomputerów Elwro 801AT. Ostatnie zmiany w dokumentacji mikrokomputera wprowadzono w listopadzie 1991 roku.

Elwro uchwala z dnia 4 listopada 1989 Elwro 801AT polskiekomputerypl

Zbigniew Gałgański wspomina: „Były kłopoty z jakością płytek drukowanych z Bierutowa, mimo wielkich starań ze strony technologów. Na Tajwanie 95% płyt po montażu działało poprawnie, a w Elwro w szczycie osiągano uzysk 50%, reszta jak duże komputery, musiała być uruchamiana krok po kroku. Najczęściej były to zwarcia na płytce drukowanej, rzadziej błąd w montażu.

Płyta weszła do produkcji i kilka tysięcy Elwro 801AT trafiło za duże pieniądze do ZSRR i na polski rynek. Ten komputer łamał ścisłe embargo na komputery klasy AT. Gdy na świecie pojawiły się szybsze komputery klasy AT (10, 12 MHz). Elwro zaczęło sprowadzać gotowe płyty z Tajwanu, ale wkrótce dostawy przejęli prywatni dostawcy wprowadzeni przez Biuro Handlu Zagranicznego na rynek ZSRR i skończyła się zabawa w AT.

Mikrokomputer Elwro 801AT w siedzibie Elwro Wroclaw Ostrowskiego polskiekomputerypl

Elwro 801AT to była jedyna konstrukcja własna PC AT opracowana w czasach gdy wszystko szło już pod górkę (strajki, sabotaże, niechęć, klimat). Wtedy wielu raczej wolało rozwalać niż budować, a inni już myśleli jakby się tu urządzić na majątku firmy. Po 1989 roku, kiedy oddano Polski rynek zagranicy, nic już się nie opłacało oprócz handlu. Dyrektor Andrzej Musielak, powiedział mi wprost, że nie potrzebuje konstruktorów, bo dokumentacje do komputera może sobie kupić na Tajwanie, tylko po co, skoro tam może kupić też gotowe komputery.”