BLOG

Bosman 8 (ANC-4512) - polskiekomputery.pl

Polski mikrokomputer Bosman 8 – Historia

1736

Od przedsiębiorczości do sukcesu! ANC-4512 Miejsce urodzenia: Gdańsk. Tak informował o powstaniu nowego polskiego komputera Dziennik Bałtycki z 11 grudnia 1987 roku.

Historia mikrokomputera Bosman 8 rozpoczęła się  w lipcu 1986 roku na Politechnice Gdańskiej, gdzie powstał model mikrokomputera do użytku szkolnego, biurowego, inżynierskiego i sterującego. W listopadzie 1986 roku przedstawiciele Politechniki Gdańskiej oraz przedsiębiorstwa Matex sp. z o.o. w Gdańsku zawarli umowę o wspólnym przedsięwzięciu produkcji mikrokomputera. W kwietniu 1987 roku powstała seria prototypowa 50 sztuk, która w całości trafia do Politechniki Gdańskiej na zasadzie pierwokupu.

W listopadzie 1987 zakończono produkcję serii prototypowej składającej się z 200 sztuk. Mikrokomputer dostał oznaczenie ANC-4512 i trafił głównie do krakowskich spółek, banków, przedsiębiorstw transportowych i budowlanych, kółek rolniczych oraz szkół.

Głównym konstruktorem mikrokomputera ANC-4512 był Stanisław Belczak, ówczesny pracownik Wydziału Elektroniki Politechniki Gdańskiej. Jak sam stwierdził, na ten sukces składało się doświadczenie zbierane przez lata oraz praca całego zespołu ludzi, a w szczególności mgr inż. Andrzeja Nowaka, który spowodował, że mikrokomputer w ogóle ujrzał światło dzienne. Znaczącą pracę w powstanie komputera wykonali:

– Eugeniusz Ziajka – terminal (AN-2000) i (ANG-3001)
– Andrzej Owczarski – edytor tekstów, język „LOGO”
– Zdzisław Walczak – zasilacz impulsowy +5V, +12V, -12V (problem był wówczas złożony – brak odpowiednich rdzeni przetwornicy, kiepskie tranzystory, bardzo mało miejsca – zasilacz musiał zmieścić się wewnątrz monitora Neptun 156
– Marian Jasiński, Jerzy Sazon, Jan  Hajdel – projekt i wykonanie obudów komputera i terminala
– Jan Wojtkiewicz, Józef Juchniewicz, Tomasz Iwaszkiewicz, Janusz Czaja, Jerzy Mankiewicz – znaczący wkład pracy, który pozwolił cały twórczy wysiłek zakończyć sukcesem.

Zestaw komputerowy ANC 4512 (Bosman 8) na stoisku przedsiębiorstwa Matex na ogólnopolskiej giełdzie komputerowej Balcom 87' w hali Olivia .

Zestaw komputerowy ANC 4512 (Bosman 8) na stoisku przedsiębiorstwa Matex na ogólnopolskiej giełdzie komputerowej Balcom 87′, Hala Olivia.

Stanisław Belczak wspomina: „W wielką światową technikę komputerową wchodziliśmy tylnymi drzwiami. Wręcz epokowym wydarzeniem był przypadek przywiezienia z zagranicy przez profesora Michała Białko, urządzenia, którym upajał się świat: mikroprocesora. Było to wydarzenie, dzięki któremu rozpocząłem budowę pierwszego na Politechnice Gdańskiej modelu mikrokomputera. Byliśmy pełni entuzjazmu. Pracowaliśmy bez zezwolenia, wręcz nielegalnie. Nasza praca trwała ponad pół roku, a kiedy model był gotowy, nie mogliśmy go porównać z żadnym tego typu wyrobem. Były już wprawdzie polskie komputery, ale olbrzymie gabarytowo, nieporównywalne, powstające u producentów gigantów.”

Mikrokomputer Bosman 8 składa się z jednostki centralnej, terminala alfanumerycznego (AN-2000), a później także graficznego (ANG-3001) oraz monitora Neptun 159. Monitor ten różnił się od klasycznego Neptuna 156 tym, że złączem DB9 na tylnej ściance monitora, oprócz sygnału wizji, wyprowadzone jest zasilanie dla terminala i jednostki centralnej, a w obudowie znajduje się zasilacz dający napięcia +5V, +12V oraz -12V.

Rozdzielenie terminala od jednostki było śmiałym, a zarazem oryginalnym rozwiązaniem. Za konstrukcję terminala alfanumerycznego, a potem graficznego również odpowiedzialny był Stanisław Belczak. Terminale powstały dla współdziałających ze sobą instytutów Politechniki Gdańskiej – Informatyki i Okrętowego.

Bosman 8 jest mikrokomputerem ośmiobitowym zbudowanym w oparciu o procesor Z80A. Posiada pamięć RAM o pojemności 512 KB i 16-kilowy EPROM. Standardowo ma dwa napędy dysków elastycznych 3 lub 5,25 calowych. Istnieje również wersja sieciowa, pozbawiona napędu całkowicie.

Pracuje pod nadzorem systemu operacyjnego CPM/R (zgodny z CP/M 2.2) rezydującym w ROM-ie, który umożliwia dołączenie dowolnych urządzeń zewnętrznych z interfejsem szeregowym V24 lub równoległym (Centronics, DZM-180).

Istotną zaletą tego komputera był dysk krzemowy o pojemności 416 KB, który znacznie usprawniał pracę programów często odwołujących się do pamięci dyskowej. Zwiększenie szybkości i niezawodności mikrokomputera uzyskano również przez umieszczenie systemu operacyjnego w pamięci EPROM.

Bosman 8 był prosty w obsłudze, dobre oprogramowanie sprawiało, że nadawał się on szczególnie do przetwarzania danych w biurach i małych przedsiębiorstwach, przetwarzania tekstów, obliczeń inżynierskich, prac projektowych i programowych (kompilatory języków: Fortran, Basic, Cobol, C, Forth, Pascal), organizacji sieci lokalnych. Z odpowiednim oprogramowaniem mógł pracować także jako końcówka dużych komputerów z wielodostępem, np.: R-32, IBM-360, VAX, Odra.

Wypowiedź inż. Andrzej NOWAK z-ca dyr. Instytutu Okręgowego Politechniki Gdańskiej z 1987 roku:

– Bosman powstał z konieczności. Okazało się, że zrobienie własnego komputera jest tańsze niż zakupienie takiego urządzenia, np.: w Zabrzu. Sądzę, że udało się zrobić mikrokomputer nowoczesny i niezawodny. Nasze prototypy nie wprawiły jeszcze twórców w zakłopotanie.

Oczywiście nie jest to światowa nowość. Nasza propozycja jest optymalnym rozwiązaniem na miarę możliwości materialnych i technologicznych, a także rzeczywistych potrzeb.

Produkcja mikrokomputera Bosman 8 w gdańskim Unimorze (ANC-4512) - polskiekomputery.pl

Produkcja mikrokomputera Bosman 8 w gdańskim Unimorze.

Wypowiedź inż. Mieczysława Bargiela, kierownika Zakładowego Ośrodka Opracowań i Produkcji Doświadczalnego Sprzętu Informatycznego (UNIMOR) z 1987 roku:

– Od prototypu do seryjnej produkcji droga jeszcze daleka. UNIMOR jest w stanie Bosmana robić. Oczywiście istnieje jeszcze problem kosztów. W tej chwili podstawowa konfiguracja tego mikrokomputera kosztowałaby w granicach 900 tys. do 1 mln 300 tys. Przy uruchomieniu produkcji seryjnej być może dałoby się ją obniżyć. Z pewnością taniej kosztowałyby nas dolarowe podzespoły (chociażby napędy). Dotychczas kupujemy je pojedynczo, a taki zakup jest z reguły droższy od hurtu. Poza tym nie zawsze możemy liczyć na rodzimych kooperantów, nie wszyscy potrafią uruchomić nowoczesną produkcję.